czwartek, 13 lipca 2017

#155 Do zobaczenia nigdy - Eric Lindstrom

★★★★★★☆☆☆☆

Nikt z nas, widzących, nie ma absolutnego pojęcia o tym, co czuje osoba niewidoma. Zaledwie namiastki tego uczucia możemy zaznać jedynie wtedy, kiedy założymy opaskę na oczy bądź wejdziemy do zaciemnionego pokoju. Jednak my z pokoju możemy wyjść, a opaskę zdjąć - osoba niewidoma nie ma takiego wyboru. Aż trudno wyobrazić sobie, co taka osoba musi czuć. Czy nie widzi absolutnie niczego, czy faktycznie ma wyostrzone zmysły. Poznajcie Parker, która nie potrzebuje wzroku, żeby cię przejrzeć.

Parker Grant faktycznie ma w życiu, za przeproszeniem, przesrane. W wypadku samochodowym straciła zarówno wzrok, jak i matkę. Jej jedyną podporą w życiu był ojciec, który również umiera po przedawkowaniu leków. Policja bierze to za samobójstwo, ale Parker nie dopuszcza do siebie myśli, że jej ojciec mógł zrobić coś takiego, zostawić ją samą, bezbronną, przepełnioną tęsknotą. Do jej domu wprowadza się ciotka z rodziną. Parker musi przyzwyczaić się do nowego trybu życia, nowych znajomości, a także pogodzić się z faktem, że chłopiec, któremu tak bardzo ufała, zranił ją do żywego.

Byłam niezwykle podekscytowana tą lekturą. Wydawała mi się naprawdę zachęcająca, jedynymi książkami z motywem osoby niewidomej było "Światło, którego nie widać" oraz "Pieśń Dawida", ale nigdy nie była to powieść w całości poświęcona samej istocie ślepoty. Tym razem było inaczej. "Do zobaczenia nigdy" opowiada o dziewczynie, jak radzi sobie z brakiem wzroku, jak się czuje, o czym myśli, jak funkcjonuje. Mamy okazję poznać tę "chorobę" od środka i to była główna zaleta tej książki, których, moim zdaniem, nie ma wiele. Dodatkowym aspektem, który w ogóle mnie nie przekonuje, to romans. Był naprawdę źle napisany, zażyłości między bohaterami nie było czuć nawet przez chwilę, a że składał się z bohaterów, którzy działali mi na nerwy - stąd moja ocena.
Strasznie ciężko czytało mi się tę powieść. Nie przekonał mnie ani trochę styl pisania autora, był bardzo trudny do określenia. Jednocześnie był lekki na swój sposób, ale w tym samym momencie czytanie tego sprawiało mi ogromną trudność. Dodatkowo ta książka wynudziła mnie na śmierć. Wiem, że jest to książka obyczajowa, ale absolutnie nic się tam nie działo. Myślę też, że Eric nie czuł do końca więzi ze swoimi bohaterami i opisał ich ze swoistym dystansem, przez co czytelnik nijak może się z nimi zżyć. Dodatkowo Parker momentami była niezwykle irytująca, sytuacje przesadzone, wręcz przerysowanie momentami, a żarty tutaj - zwyczajnie wymuszone.

Nie powiem, fajnie, że Lindstrom wziął na tapet temat, o którym mało się mówi - a nie powinno, bo niewidomi, mimo że w małych ilościach, otaczają nas i są swoistą częścią naszego społeczeństwa. Mimo tego, że książka faktycznie była wartościowa i czegoś nas uczyła, to jednak ani bohaterowie, ani styl pisania, ani romans, który jest krótko mówiąc słaby, nie przekonały mnie do siebie. Jeśli macie na coś takiego ochotę, przeczytajcie, ale mi książka nie przypadła do gustu.

Autor: Eric Lindstrom
Tłumaczenie: Dorota Malina
Oryginalny tytuł: Not if I See You First
Data wydania: 24.05.2017
Strony: 356
lubimyczytać

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu YA!
Znalezione obrazy dla zapytania ya wydawnictwo

piątek, 7 lipca 2017

#154 Fantastyczny Quidditch Barda Beedle'a - minirecenzje

FANTASTYCZNE ZWIERZĘTA I JAK JE ZNALEŹĆ
Myślę, że ta pozycja z wszystkich tych trzech jest jedyną, której nie trzeba przedstawiać. Na jej podstawie nakręcono film o tym samym tytule, który już zdobył miano must-have'u dla fanów całej serii o Harry'm Potterze (okej, przyznaję się, jeszcze go nie oglądałam). Film opisuje losy Newta Skamandera, który postanowił spisać bestiariusz magicznych zwierząt, książka jednak sama w sobie jest tym bestiariuszem. Opisane mamy tu różne stworzenia (oczywiście), opisany stopień niebezpieczeństwa, gdzie żyją, czym się charakteryzują, a zwieńczeniem do tej publikacji są niezwykłe ilustracje. Miałam kiedyś tę książkę, jeszcze w starej wersji, z podpisami na stronach Rona, Harry'ego i Hermiony (i szczerze mi tego tutaj brakuje!) i nie pamiętam, aby w tamtym wydaniu były aż tak fantastyczne ilustracje. Dodatkowy plus za to, że wszystkie te dodatki wydane są w twardych oprawach, to sprawia, że wszystkie razem wyglądają na półce naprawdę zjawiskowo. Jeśli chcecie poczuć się przez chwile jak uczeń Hogwartu i przejrzeć podręcznik, z którego uczyło się nasze Złote Trio (a przynajmniej Hermiona), koniecznie zaopatrzcie się w swój egzemplarz.

QUIDDITCH PRZEZ WIEKI
Tytuł nie mógł być bardziej dosłowny - ta książka naprawdę ukazuje Quidditch na przestrzeni lat, jak zmieniały się zasady, nazewnictwo i inne tego typu rzeczy. Była to niezwykle ciekawa lektura i muszę przyznać, że podobała mi się bardziej od "Fantastycznych zwierząt...". Wiele nauczyłam się z tej książki i mimo tego, że ta wiedza nigdy mi się raczej nie przyda (chyba że wynajdą w końcu latające miotły!), to ta nauka była najprzyjemniejszą nauką w moim życiu. Autorka spisała wszystkie ligowe drużyny Quidditcha (sama Polska ma swoją drużynę, Gobliny z Grodziska, na której czele króluje Józef Wroński, szukający, od którego pochodzi słynny zwód Wrońskiego), lepszych, bardziej wyróżniających się zawodników i coraz to ciekawsze manewry wykonywane przez graczy. Tutaj również plus za okładkę i ilustracje, ale szczerze, nie były one tak zaawansowane jak w poprzedniej książce. Wszystko było jednak opisane z humorem i bardzo na luzie, także "Quidditch przez wieki" był naprawdę lekturą niezwykle przyjemną.

BAŚNIE BARDA BEEDLE'A
Dla odmiany to był pierwszy raz, kiedy czytałam tę książkę. Powtórzę to, co mam powtórzyć - niezwykle piękna okładka (z tych trzech zdecydowanie najładniejsza), a ilustracje naprawdę świetne. Mimo że jestem już troszkę - tylko troszkę - za duża na bajki czy tego typu opowieści, to dobrze było poczytać sobie coś takiego, opowiastki, które mają morał, są abstrakcyjne, ale bardzo przejrzyste. Baśnie są tu najróżniejsze, od tych "lekkich", które opowiadają o tym, jak zły czarodziej zmienił się w pełnego empatii, niosącego pomoc człowieka, przez te bardziej mroczne, jak o magu z włochatym sercem, który zabił swą małżonkę, aż po opowieść, na którą czekałam najbardziej, czyli "Opowieść o Trzech Braciach". Zdecydowanie moja ulubiona. Dodatkowo każda bajka zakończona jest analizą Dumbledore'a, co pozwala do końca zgłębić morał danej bajki, jeśli takowy jest dla nas niejasny. Jeśli macie chwilę i ochotę na szczyptę dziecięcej magii, albo chcecie poczytać coś swojemu młodszemu rodzeństwu na dobranoc - koniecznie sięgnijcie po "Baśnie Barda Beedle'a".

ZA KSIĄŻKI SERDECZNIE DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU MEDIA RODZINA! :)
Znalezione obrazy dla zapytania media rodzina

poniedziałek, 3 lipca 2017

#153 Imperium burz - Sarah J. Maas

★★★★★★★★★☆

Wszyscy zapewne nie lubimy, kiedy coś dobrego się kończy. Chcemy zatrzymać to na jeszcze dłuższy czas, mieć przy sobie w najcięższych chwilach i nie martwić się, że to coś zniknie. Niektóre rzeczy są ulotne, niektóre zostają. Nawet nie wiecie, jak szczęśliwa jestem, że seria stworzona przez Sarah J. Maas zostanie na mojej półce i będę mogła powrócić do niej, kiedy tylko będę miała na to ochotę. Jednocześnie smutno mi, bardzo mi smutno, bo nie przeżyję tego znowu po raz pierwszy, już nie będzie tego czekania na kolejny tom, pełni ekscytacji, a jednocześnie gniewu, że tyle musimy czekać na kolejne przygody Zabójczyni Adarlanu...

Aelin wędruje ze swoim dworem w stronę odbudowy Terrasenu, jest coraz bliżej, ale to nie byłoby normalne, gdyby na drodze do swojego narodu nie znalazła przeszkód. Jednak kiedy ma za sobą takich przyjaciół jak Rowan, Aedion czy Lysandra, nic nie może zgasić w niej ognia. Nic nie może jej powstrzymać. Jednak w niektórych momentach, te przeszkody są o wiele za wysokie dla dziewiętnastolatki i może się wydawać, że jej dni zostały już przez kogoś policzone...

Pisałam o tym w podsumowaniu, ale napiszę też tutaj - gdyby ktoś pokazał mi, czternastoletniej Julce, która dopiero co skończyła pierwszą część "Szklanego Tronu" urywek piątej, ostatniej części, zastanawiałabym się, co to właściwie jest. Podczas lektury miałam wrażenie, że jedyne imię, które bym poznała to był Dorian. Rozbudowanie i rozwinięcie tej historii może podchodzić pod całkowite jej przekwalifikowanie. To, od czego się zaczęło, zostało tylko wspomnieniem, a na pierwszy plan wydarł się nowy "Szklany Tron".

Jak już wspomniałam, Sarah chyba znudziła się bohaterami z pierwszej części, bo kompletnie zastąpiła ich nowymi ludźmi. Nie wiem czy to dobrze, czy to źle, ale jeśli liczyliście (tak jak ja), że którykolwiek z rozpoczętych w pierwszym tomie romansów przetrwa, to ostro się myliliście. Trochę to może irytować, bo zdążyłam się już przyzwyczaić do niektórych, a pojedyncze sztuki bardzo polubić (Chaol). Całą serię mogłabym przyrównać do serialu. Kiedy oglądasz pierwszy odcinek, poznajesz wszystkich bohaterów, którzy, masz nadzieję, będą towarzyszyć nam do końca. Kiedy oglądasz już piąty sezon, czujesz, że nie ma już postaci, które znałaś i kochałaś, ale są nowe, które wprowadzają zupełnie inny klimat i zmieniają bieg historii. 

Coś co w połowie mnie zadowala, a w połowie niezwykle irytuje to wątki. Piąty tom był jednocześnie świetnym zwieńczeniem przygód nastolatki, bo większość wątków znalazła tam swoje rozwiązanie. Nie wiem, czy to był celowy zabieg autorki czy może już tak pogubiła się w tych wszystkich pozaczynanych plotach, że niektóre z nich (tak się stało, że najważniejsze) pozostały otwarte do ostatniej strony. Szczerze, gdybym nie wiedziała, że to ostatni tom, już szukałabym w Internecie daty wydania kolejnego. Jeszcze tak otwartego zakończenia nie widziałam i mimo to, że nie było takie złe, bo mogliśmy w głowie dopowiedzieć sobie ostatnie wydarzenia, ale z drugiej... nie. Po prostu nie. Czy był to dobry tom na ostatni? Zdecydowanie nie.

Autor: Sarah J. Maas
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Oryginalny tytuł: Empire of Storms
Data wydania: 26.04.2017
Strony: 864

DZIĘKUJĘ ZA KSIĄŻKĘ WYDAWNICTWU UROBOROS!
Znalezione obrazy dla zapytania uroboros wydawnictwo

sobota, 1 lipca 2017

#152 Podsumowanie czerwca 2017

https://1.bp.blogspot.com/-ikFQ-7mqcVs/V548OWFaO5I/AAAAAAAAEz0/OP0W1Qyd668j9r7pfXh-j1Bxp2_Yo7JPwCLcB/s640/wp.jpg
1. Kłamca i szpieg - Rebecca Stead ★★★★★★★☆☆☆ - jak możecie przeczytać w recenzji, jest to książka bardzo przyjemna, niezobowiązująca, jeśli macie akurat ochotę na bardzo lekki "kryminał", przeznaczony bardziej dla młodszych czytelników.
2. Lato Eden - Liz Flanagan ★★★★★★★★★☆ - ta pozycja naprawdę mnie zaskoczyła. Może nie był to najbardziej oryginalny temat na świecie, ale styl Liz był bardzo przystępny i przyjemny, a bohaterowie naprawdę dali się lubić.
3. Kształt twojego głosu - Yoshitoki Oima ★★★★★★★☆☆☆ - moja pierwsza manga, recenzja już wkrótce, czeka na swoją kolej. Na razie mogę wam zdradzić, że podobała mi się, ale mam parę zastrzeżeń.
4. Miłość, która przełamała świat - Emily Henry ★★★★★★★★★★ - moja ukochana historia, choć powiem wam szczerze, że przez to moje błyskawiczne czytanie jej, niewiele szczegółów z niej pamiętam. Koniecznie muszę zrobić sobie rereading.
5. Imperium burz - Sarah J. Maas ★★★★★★★★★☆ - nie mogę uwierzyć, że już skończyłam tę serię. Pamiętam jak w wakacje 2015 przeczytałam "Szklany Tron" i szczerze, gdyby ktoś pokazał mi wtedy choć stronę z piątego tomu, nie wiedziałabym, że to ta sama historia.
6. Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć - J. K. Rowling ★★★★★★★★★★ - książkę już czytałam wcześniej, bo wieeeeki temu dostałam te pierwotne wydanie (wydaje mi się) na zająca, ale świetnie było odświeżyć sobie ten świat. Konieczna pozycja dla każdego potterhead!
7. Quidditch przez wieki - J. K. Rowling ★★★★★★★★★★ - tutaj to samo, tym razem o moim ulubionym sporcie na całym świecie! I tu jeszcze chcę podziękować wydawnictwu Media Rodzina za podesłanie mi książeczek :)
8. Baśnie Barda Beedle'a - J. K. Rowling ★★★★★★★★★★ - tutaj trochę inna sytuacja, bo książkę pierwszy raz miałam w rękach. Naprawdę, niesamowicie mi się podobała (szczególnie "Opowieść o trzech braciach"), a też uważam, że okładkę z tych trzech ma najładniejszą.

Najlepsza książka: Miłość, która przełamała świat
Najgorsza książka: ---
Ilość przeczytanych stron: 2431
Ilość stron na dzień: 81
Dotychczas przeczytane książki w 2017: 22,5




1. Czerwone jak krew - Salla Simukka - kupiona na stoisku z tanimi książkami nad morzem. Żałuję, że nie zakupiłam od razu wszystkich części, ale no cóż, przynajmniej dorwałam tę jedną w bardzo przystępnej cenie :)

2. Zła krew - Sally Green - j. w. Jestem jej bardzo ciekawa, bo słyszałam wiele podzielonych opinii, niektórzy sądzą, że jest naprawdę świetna, według innych beznadziejna.

1. Coś za mną chodzi ★★★★★★★★☆☆ - kolejny horroro-thrillerowy film, tym razem o dziewczynie, na którą spada swego rodzaju... "klątwa". Mianowicie cały czas chodzi za nią postać, jeśli ją złapie, umiera. Może nie wydaje się to takie straszne czy w gruncie rzeczy nawet interesujące, ale na dłuższą metę ten film ryje psychę. 
2. LOL ★★★★★★★★★☆ - produkcja, którą mogłabym oglądać bez końca. Bardzo lubię ten film, bo opowiada o dojrzewaniu, relacjach między ludzkich (bardzo dużo uwagi poświęcamy na relację matka-córka). Generalnie, bardzo lubię filmy, w których występuje Miley Cyrus. 

O dziwo w tym miesiącu nadrobiłam w książkach, nie w filmach czy serialach, z czego bardzo, bardzo się cieszę. Serialem, który oglądałam praktycznie przez cały czerwiec, bo oglądałam wychodzące na bieżąco odcinki, był SKAM. Wiecie, że jestem dużą fanką tego serialu, także ubolewam nad faktem, że już się skończył. Uważam jednak, że ostatni sezon był bardzo podobny do trzeciego pod względem moich odczuć... Był po prostu nudny jak flaki z olejem. Nie zrozumcie mnie źle, kocham Sanę, ale według mnie w "jej" sezonie zrobili z niej ciepłą kluchę. Dajcie mi znać czy chcecie podsumowanie całego serialu, teraz, kiedy się skończył :) Tradycją już będzie również Sposób na morderstwo. Dobra, oglądałam ten jeden jedyny odcinek trochę na siłę, bo chciałam go dokończyć, ale to nie zmienia faktu, że naprawdę go ubóstwiam.
Znalezione obrazy dla zapytania how to get away with murderer gif

wtorek, 27 czerwca 2017

#151 Siedem minut po północy - Patrick Ness

Znalezione obrazy dla zapytania siedem minut po północy
★★★★★★★☆☆☆

Każdy z nas chowa w sobie potwora. Jako że powszechna prawda głosi, że mamy w sobie tyle samo dobra, co zła i tylko od nas zależy, którą ścieżką pójdziemy, potwór ten ujawnia się w tych momentach, w których złe emocje biorą górę. Kiedy ktoś rani nasze uczucia, a my mamy nadzieję, że podczas powrotu do domu rozpęta się burza, a piorun trafi akurat tę osobę. Kiedy nasza ulubiona książka zostaje doszczętnie skrytykowana przez osobę, która zawsze szanowała nasze zdanie. Ale co, kiedy ten potwór wyjdzie na zewnątrz i zacznie opowiadać nam... bajki?

Conor jest jeszcze dzieckiem, ale zdecydowanie przeżył dużo więcej niż niektórzy dorośli. Ojciec wyprowadził się by założyć nową rodzinę i kontakt z nim objawiał się tylko przez kartki świąteczne. Matka, która choruje na raka, a to w konsekwencji niesie ze sobą opiekę babci, której Conor, mimo więzów krwi, nie znosi. Pewnego dnia, a właściwie nocy, dokładnie o godzinie dwunastej zero siedem, cis, który rośnie za jego domem, ożywa i zaczyna opowiadać chłopcu historię.

Podobny obrazJestem osobą, która potrafi docenić każdą literaturę. Nawet jeśli to erotyk, których po prostu dla swojej wygody nie czytam, to mam przeświadczenie, że powstało po coś. Że ktoś faktycznie to polubił, więc musi mieć w sobie coś, co jest w gruncie rzeczy dobre. Tutaj mamy do czynienia z literaturą bardziej dziecięcą, choć wszyscy dobrze wiemy, że młodzież i ci trochę starsi, totalnie obrzucili tę pozycję bezwarunkowym uwielbieniem.

Podobnie jak w "Folwarku zwierzęcym", rozumiem co autor chciał przekazać, uważam, że to fantastyczne, w jaki sposób Patrick Ness zawarł te proste wnioski w nieskomplikowanych, ale bardzo zadowalających historiach. Świetne jest również to, że książka sama w sobie jest hołdem dla zmarłej przedwcześnie Siobhan Dowd, która żyła z tym pomysłem i odeszła do tamtego świata nim zdążyła przelać go na papier. Jednak, nawet przez wzgląd na to, nie mogę powiedzieć, że "Siedem minut po północy" mi się podobało. Może książka sama w sobie nie była zła, ale przez to bum na tę pozycję najadłam się rozczarowania.

Jeżeli jesteście czytelnikami młodszymi, którzy lubią trochę dreszczyku na kręgosłupie, mają akurat ochotę na ciężką literaturę o samotności, cierpieniu i chorobie, to polecam. Przeczytajcie nawet jeśli macie piętnaście, dwadzieścia, czy czterdzieści lat. Każdy ma inny gust, a że mi się nie podoba to jedna rzecz. Wiem jednak, że wielu z was kocha wspólne dzieło Nessa i Dowd, także pozostaje mi tylko powiedzieć, abyście przekonali się na swojej skórze.

Autor: Patrick Ness
Tłumaczenie: Marcin Kiszela
Oryginalny tytuł: A monster calls
Data wydania: 12.06.2013
Strony: 216
lubimyczytać

sobota, 24 czerwca 2017

#150 Podsumowanie maja 2017



https://1.bp.blogspot.com/-ikFQ-7mqcVs/V548OWFaO5I/AAAAAAAAEz0/OP0W1Qyd668j9r7pfXh-j1Bxp2_Yo7JPwCLcB/s640/wp.jpg




1. Królowa cieni - Sarah J. Maas ★★★★★★★★★★ - nie wiem, czy powinnam tutaj dużo mówić, bo nazwisko przy tytule i ocena mówią same za siebie. Maas zawsze jest świetna, jej bohaterowie, jej akcja to za każdym razem strzał w dziesiątkę. Coraz bardziej nie mogę się rozstać z bohaterami, a prawda jest taka, że czytam właśnie ostatni, piąty tom.

2. Pierworodna - Tosca Lee ★★★★☆☆☆☆☆☆ - czyli moje wielkie rozczarowanie. Po niezwykle udanym pierwszym tomie, którego mankamenty nie zraziły mnie ani na sekundę, a zakończenie wbiło mnie w fotel... Tutaj wszystkie te emocje zniknęły. 


Najlepsza książka: Królowa cieni
Najgorsza książka: Pierworodna
Ilość przeczytanych stron: 1232
Ilość stron na dzień: 40
Dotychczas przeczytane książki w 2017: 14,5

1. Wichrowe wzgórza - Emily Bronte - zobaczyłam tę śliczną okładkę w Biedronce i od razu pomyślałam, że musi być moja. Bardzo się cieszę, że ją kupiłam, bo moja kolekcja klasyków coraz bardziej się powiększa, co tylko mnie cieszy!
2. Ślepnąc od świateł - Jakub Żulczyk - j.w. Nie wiem, o czym opowiada, ale słyszałam o tej książce i o autorze bardzo dużo dobrego, do tego to Polak, nic tylko brać!
3. Królowe przeklęte - Cristina Morató - j.w. Wiecie, jak bardzo interesuję się historią, a szczególnie monarchią. W tej książce opisane są prawdziwe losy kilku wielkich królowych, które pokazane są od kuchni, jako zwykłe kobiety. Nie wiem jednak, kiedy się za nią zabiorę, bo mam tyle zaległych recenzentów, że to aż głowa boli!
4. Kłamca i szpieg - Rebecca Stead - jak widzicie, recenzja już na blogu. Recenzent od wydawnictwa IUVI, za który bardzo dziękuję. Króciutka, bardzo miła w czytaniu.
5. Lato Eden - Liz Flanagan - j.w.
6. Do zobaczenia nigdy - Eric Lindstrom - książka od wydawnictwa YA!, której niesamowicie jestem ciekawa :)
7. Poradnik dla smoków - co zrobić, by twój człowiek zmądrzał - Laurence Yep, Joanne Ryder - druga część Poradnika dla smoków od wydawnictwa IUVI. Nie wiedziałam kompletnie, że będzie drugi tom, tym bardziej się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam paczkę z nią na poczcie. Mimo wszystko bardzo dziękuję i z chęcią przeczytam (choć rozmiary względem pierwszej przerażają)

1. Transporter ★★★★★★★☆☆☆ - no cóż, nie będzie dla was chyba zaskoczeniem, że zabrałam się za ten film tylko i wyłącznie ze względu na Jasona Stathama. Podczas oglądania z bratem i tatą przypomniałam sobie, że (oczywiście) już go oglądałam. Miło było sobie popatrzeć na młodego Stathama, jednak nie był to seans wysokich lotów, choć zdecydowanie jeden z fundamentów filmów akcji.
2. Strażnicy galaktyki ★★★★★★★★★☆ - wszyscy trąbili o drugiej części, nie wiadomo dlaczego, więc wypadałoby obejrzeć. Nie powiem, zachęciło mnie też to, że głosu podkłada Vin Diesel. Nie miałam pojęcia, że jego rola tam ograniczy się prawie tylko do "Ja jestem Groot", ale mimo wszystko bardzo mi się podobał, dużo śmiechu, akcji... No i koniecznie muszę się wybrać na dwójkę do kina!
3. Gwiazd naszych wina ★★★★★★★★☆☆ - nie będę się tu za dużo rozgadywać, bo ja oglądałam już ten film po raz kolejny, a i każdy z was zapewne zna go na pamięć. Miałam okazję ponownie zobaczyć go na lekcji w szkole, także... Nie z mojego wyboru.
4. Pocahontas ★★★★★★★★★★ - tutaj jak wyżej, widziałam po raz setny i pewnie jeszcze setka przede mną, bo uwielbiam tą bajkę, zdecydowanie jedna z moich ulubionych.
5. Friend Recuest ★★★★★★★☆☆☆ - horroro-thriller, który oglądałam z moim bratem. Może nie był jakichś wysokich lotów, to oddziałuje na psychikę człowieka, bardzo przyjemnie się go ogląda (na ile przyjemny do oglądania może być horror), a końcówka po prostu wymiata.
6. Uciekaj ★★★★★★★☆☆☆ - kolejny thriller, tym razem bez domieszki horroru, choć również momentami mrozi krew w żyłach. Opowiada o czarnoskórym chłopaku, który jedzie do domu swojej białej dziewczyny i z wszystkimi czarnoskórymi ludźmi na tej posiadłości dzieją się dziwne, niewyjaśnione rzeczy.
7. Piękna i bestia - nie oceniłam, bo obejrzałam, ale że nie oglądałam go sama, to totalnie się nie skupiłam i pamiętam tylko początek. Obejrzę jeszcze raz sama i wtedy dam wam pełną opinię!

Równie obszernie było w tym miesiącu w serialowej rubryczce. Na pierwszy ogień idzie Lucyfer. Nie wiem, czy wspominałam, ale moja mama oszalała na jego punkcie i zmusiła mnie, żebym z nią to oglądała. Oczywiście, nie musiała długo prosić, bo ja również chciałam go obejrzeć. Bardzo lekki, superśmieszny, a główny bohater jest po prostu lekiem na każde zło (ktoś czuje ironię :'). Kolejny mój serial to Riverdale. Coraz mniej mi się podoba, ale oglądam, żeby nie było, z nadzieją, że nadejdą tylko lepsze i lepsze odcinki. Oprócz tego zrobiłam dwa wielkie powroty i oglądałam sobie raz po raz na przemian Pamiętniki Wampirów oraz The Originals. Dwa seriale z tego samego uniwersum, które ja kocham i kiedyś namiętnie oglądałam. Teraz mój entuzjazm już przygasł, ale nadal mam ogromny sentyment i oglądam z przyjemnością :). Później już tylko standard, bo SKAM i Sposób na morderstwo. Dodatkowo, kiedy coś robiłam, np. sprzątałam czy robiłam plakat do szkoły, chciałam, żeby coś w tle grało. Włączyłam sobie pierwszy lepszy serial ("serial") na playerze, czym okazało się być EX na plaży. Aż wstyd się przyznać, ale wciągnęło mnie tak, że sama siadałam i oglądałam kolejne odcinki, a dwa sezony pochłonęłam w trzy dni.

Znalezione obrazy dla zapytania lucifer gif

sobota, 17 czerwca 2017

#149 BOOKSHELF TOUR 2017 - 2 lata bloga!

Hej wszystkim!

Jako że wpadłam ostatnimi czasy w szał blogowania, to nie wiem, jakim cudem przegapiłam drugie urodziny Bookbloga! Jednak postanowiłam kontynuować tradycję, jaką jest publikowanie bookshelf tour'u na każdą rocznicę, bo wiem, że i wy lubicie to tak bardzo jak ja! Jeśli ktoś nie widział, bo jest ze mną od niedawna, albo chciałby sobie skonfrontować dwie "edycje", tutaj macie LINK do pierwszego bookshelf tour'u. Zmieniły się książki, zmieniła się biblioteczka, także mam nadzieję, że jesteście zaciekawieni! :)

Tak wygląda cała biblioteczka. Jak widać, zmienił się i układ książek i sam regał. Teraz jest dużo większy, a i sam w sobie bardziej mi się podoba. Nie mam jakoś super ułożonych książek - od góry starałam się, żeby były serie (głównie te, których mam wszystkie tomy), później te, w których trochę części brakło. Później trochę autorami, trochę kolorami i tak jakoś wyszło. A, jeszcze będziemy wspólnie liczyć, ile tych powieści na swoich półkach mam, czerwone znaczy nieprzeczytane, zielone - już za mną :) 

1. Harry Potter i Kamień Filozoficzny - J. K. Rowling
2. Harry Potter i Komnata Tajemnic - J. K. Rowling
3. Harry Potter i Więzień Azkabanu - J. K. Rowling
4. Harry Potter i Czara Ognia - J. K. Rowling
5. Harry Potter i Zakon Feniksa - J. K. Rowling
6. Harry Potter i Książę Półkrwi - J. K. Rowling
7. Harry Potter i Insygnia Śmierci - J. K. Rowling
8. Harry Potter i Przeklęte dziecko - J. K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne
9. Baśnie Barda Beedlea - J. K. Rowling
10. Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć - J. K. Rowling
11. Quidditch przez wieki - J. K. Rowling
12. Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz - J. K. Rowling
13. Złodziej Pioruna - Rick Riordan
14. Morze Potworów - Rick Riordan
15. Klątwa Tytana - Rick Riordan
16. Bitwa w Labiryncie - Rick Riordan
17. Ostatni Olimpijczyk - Rick Riordan
18. Szklany Tron - Sarah J. Maas
19. Korona w Mroku - Sarah J. Maas
20. Dziedzictwo Ognia - Sarah J. Maas
21. Królowa Cieni - Sarah J. Maas
22. Imperium Burz - Sarah J. Maas
23. Gwiazd Naszych Wina - John Green
24. W śnieżną noc - John Green, Maureen Johnson, Lauren Miracle
25. Papierowe miasta - John Green

26. Porwana pieśniarka - Danielle L. Jensen
27. Ukryta łowczyni - Danielle L. Jensen
28. Waleczna czarownica - Danielle L. Jensen
29. Miasto popiołów - Cassandra Clare 
30. Miasto szkła - Cassandra Clare
31. Miasto upadłych aniołów - Cassandra Clare
32. Mechaniczny anioł - Cassandra Clare
33. Mechaniczny książę - Cassandra Clare
34. Akademia Wampirów - Richelle Mead
35. W szponach mrozu - Richelle Mead
36. Pocałunek cienia - Richelle Mead
37. Przysięga krwi - Richlle Mead
38. Potomkowie - Tosca Lee
39. Pierworodna - Tosca Lee
40. Prawo Mojżesza - Amy Harmon
41. Pieśń Dawida - Amy Harmon
42. Igrzyska Śmierci - Suzanne Collins
43. W pierścieniu ognia - Suzanne Collins
44. Ogień i woda - Victoria Scott
45. Tytany - Victoria Scott
46. Czas Żniw - Samantha Shannon
47. Zakon Mimów - Samantha Shannon
48. Wybrani - C. J. Daugherty
49. Dziedzictwo - C. J. Daugherty 
50. Studium w szkarłacie - Arthur Conan Doyle
51. Przygody Sherlocka Holmesa - Arthur Conan Doyle

52. Folwark zwierzęcy - George Orwell
53. Antygona - Sofokles
54. W 80 dni dookoła świata - Juliusz Verne
55. Nowelki - Bolesław Prus
56. Kamienie na szaniec - Aleksander Kamiński
57. Szatan z siódmej klasy - Kornel Makuszyński
58. Wielki Gatsby - Scott F. Fitzgerald 
59. Ania z Zielonego Wzgórza - Lucy Maud Montgomery
60. Ania z Avonlea - Lucy Maud Montgomery
61. Dama Kameliowa - Aleksander Dumas
62. Duma i uprzedzenie - Jane Austen
63. Wichrowe Wzgórza - Emily Bronte
64. Romeo i Julia - William Szekspir
65. Fangirl - Rainbow Rowell
66. Nie poddawaj się - Rainbow Rowell
67. Poradnik dla smoków 1 - Laurence Yep, Joanne Ryder
68. Poradnik dla smoków 2 - Laurence Yep, Joanne Ryder
69. Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes
70. Rywalki - Kiera Cass
71. Utrata - Rachel van Dyken
72. Ja, diablica - Katarzyna Berenika Miszczuk
73. Naznaczona - P. C. Cast, Kristin Cast
74. Proroctwo sióstr - Michelle Zink
75. Dawca - Lois Lowry
76. Czy wspominałam, że cię kocham? - Estelle Maskame
77. Kłamczuchy - Sara Shepard 
78. Czerwona królowa - Victoria Aveyard
79. Do zobaczenia nigdy - Eric Lindstrom
80. Jeździec miedziany - Paullina Simons
81. Lato Eden - Liz Flanagan
82. Endgame. Wyzwanie - James Frey 
83. Dar Julii - Tahereh Mafi

84. Mały Książę - Antoine de Saint-Exupery
85. Księga Cmentarna - Neil Gaiman
86. Czarnoksiężnik z Krainy Oz - L. Frank Baum 
87. Kłamca i szpieg - Rebecca Stead
88. Całkiem obcy człowiek - Rebecca Stead
89. Zła krew - Sally Green 
90. Powód, by oddychać - Rebecca Donovan
91. Marsjanin - Andy Weir
92. Czerwone jak krew - Salla Simukka 
93. Gra o Tron - George R. R. Martin
94. Bractwo pierścienia - J. R. R. Tolkien
95. Oblubienice wojny - Helen Bryan 
96. Pozłacana rybka - Barbara Kosmowska
97. Dzieci gniewu - Paul Grossman
98. Pax - Sara Pennypacker 
99. Siła trucizny - Maria V. Snyder
100. Tancerze burzy - Jay Kristoff
101. W ramionach gwiazd - Amy Kaufman, Meagan Spooner
102. Słowik - Kristin Hannah
103. Światło, którego nie widać - Anthony Doerr
104. Król Kruków - Maggie Stiefvater
105. Niezgodna - Veronica Roth
106. Baśniarz - Antonia Michaelis
107. Mroczniejszy odcień magii - V. E. Schwab
108. Sekretne życie pszczół - Sue Monk Kidd
109. Spójrz mi w oczy, Audrey - Sophie Kinsella

110. Mięsożerca-roślinożerca - praca zbiorowa 
111. Miłość, która przełamała świat - Emily Henry
112. Wyścig śmierci - Maggie Stiefvater
113. Ślepnąc od świateł - Jakub Żulczyk
114. Królowe przeklęte - Cristina Morató
115. Love, Rosie - Cecelia Ahern
116. Teraz i zawsze - Carolyn Egan
117. P. S. Kocham cię - Cecelia Ahern