niedziela, 11 października 2015

#31 Harry Potter i Kamień Filozoficzny - J. K. Rowling


Tytuł: Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Autor: Joanne Kathleen Rowling
Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Ilość stron: 319
Cena: 29,00
Wydawnictwo: Media Rodzina
Ocena: 10/10
Wyzwania: 1,6 cm






Wyobraź sobie, że masz jedenaście lat, jesteś sierotą, a ludzie, u których mieszkasz sprawiają, że czujesz się jak więzień. Wyobraź sobie też, że nagle, ni stąd ni zowąd dostajesz list, który informuje cię, że jesteś czarodziejem i to nie byle jakim. Tak stało się w przypadku Harry'ego Pottera, najwybitniejszego chłopca, który uczęszczał do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.

Myślę, że już nie tylko każde dziecko w świecie czarodziejów zna nazwisko Harry'ego, ale teraz znają je również niemal wszyscy mugole. Książka odniosła globalny, niezaprzeczalny sukces i wątpię, aby którakolwiek książka powtórzyła ten sukces. Dlaczego? Ponieważ wszystko w tej książce jest oryginalne i nie powtarza żadnych schematów.

Harry ma jedenaście lat. Mieszka w komórce pod schodami przy Privet Drive i od urodzenia pomiatany jest przez swoje wujostwo, u którego mieszka. Ma dziwną bliznę na czole, ale ciotka Petunia zawsze zapewniała go, że pozostała mu ona po wypadku samochodowym, w którym zginęli jego rodzice. Kiedy nadeszły jego jedenaste urodziny, Harry dostaje najlepszy prezent, jaki mógłby sobie wymarzyć. Dowiaduje się, że jest czarodziejem i to nie byle jakim. Kiedy miał zaledwie rok, pokonał największego czarnoksiężnika, który budził strach w najodważniejszych. Wkrótce rozpoczyna naukę w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, gdzie dzieje się seria dziwnych wydarzeń i zagadek, które Harry wraz ze swoimi przyjaciółmi stara się rozwiązać.

Styl J.K. Rowling, którego używa w tej książce jest naprawdę niesamowity. Jest przystępny (bo w końcu ta książka przeznaczona jest dla dzieci), ale pod żadnym pozorem banalny. Buduje klimat i naprawdę czujesz się, jakbyś to ty przeżywał wszystkie te przygody, które spotykają głównego bohatera. Pani Rowling świetnie wykreowała wszystkie postacie i zastosowała pewien trik, który osobiście uwielbiam. Każdy pojedynczy bohater miał odrębny charakter. Harry był skromny, ale niewiarygodnie odważny, Ron nieco bojaźliwy, Hermiona nie wystawiała nosa zza książek, Fred i George byli psotnymi bliźniakami, a można było to wymieniać i wymieniać...

Kolejny plus tej książki to to, że wszystkie zdarzenia dopiero pod koniec nabierają większego sensu i łączą się w spójną całość. Podświadomie skłania to nasz mózg do pracy i poszukiwania poszlak, doszukiwania się sensu i przyczyny. Bardzo mi się to podobało. 

Nie mówiąc już o ukrytym sensie i wartości tej powieści - historia młodej sieroty, poniewieranej przez całe życie, który w oka mgnieniu staje się sławny na cały czarodziejski świat. Pokazuje, jak ważna jest przyjaźń, ile są w stanie poświęcić dla nas rodzice i jak ważna jest miłość. Przeczytałam już drugi tom, więc wyczekujcie tej recenzji lada chwila! Tak btw, zmieniłam nazwę, podoba wam się? Uznałam, że jest bardziej oryginalna ;) Już niedługo pojawi się nowy (choć bardzo podobny) nagłówek! Czy któraś z was zaopatrzyła się już w wersję ilustrowaną? :)

4 komentarze:

  1. Ooo, Harry, moje dzieciństwo <3 Chyba brak mi słów, by go opisywać, po prostu kocham tę autorkę i książkę, stworzyła cały mój świat i jest w mojej pamięci do dziś, choć zakochałam się w innych pozycjach i już dawno nie mialam do czynienia z czarodziejskim światem pani Rowling. Ta kobieta rzeczywiście jest czarodziejką, choć może nieoficjalnie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha widzę, że piszesz o wersji ilustrowanej :) Jesli chcesz zobaczyć jak wygląda w środku i poczytać, co o niej sądzę zapraszam na Lustro Rzeczywistości. W najbliższym weekend napiszę o niej kilka słów.
    PS. Genialna nazwa bloga, aż szkoda, że zakładając go nie użyłaś tej samej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejkuu, dziękuję <3 No wiem, teraz żałuję, że nie wpadłam na to kilka miesięcy wcześniej!

      Usuń