środa, 4 listopada 2015

#37 Przygody Sherlocka Holmesa (Cętkowana opaska) - Arthur Conan Doyle

RECENZJA OPOWIADANIA!

Tytuł: Przygody Sherlocka Holmesa (Cętkowana opaska)
Autor: Arthur Conan Doyle
Tłumaczenie: Ewa Łozińska-Małkiewicz
Ilość stron: 37
Cena: 16,90
Wydawnictwo: Algo
Ocena: 7/10
Wyzwania: -


"Interes" Sherlocka rozwija się w najlepsze, pomógł już wielu ludziom rozwiązać nawet najbardziej tajemnicze i z pozory nierozwiązywalne sprawy. Tym razem po jego pomoc przychodzi pewna kobieta, której siostra bliźniaczka umarła w bardzo zagadkowy sposób. Czy zgon nastąpił z powodu strachu, jak twierdzi jej siostra? Jakie znaczenie mają jej ostatnie słowa, "cętkowana opaska"?

Tym razem dowodów mamy naprawdę mało, a prawie wcale. Sherlock, po oględzinach pokoju zmarłej ma już pewne podejrzenia, ale wciąż są to tylko domysły i porównania do dawnych zagadek, które rozwiązał. Decyduje się na dość niebezpieczny krok, aby zostać na noc w pokoju kobiety, a tam omal nie zostaje zabity. W jaki sposób? Tego dowiesz się czytając "Cętkowaną opaskę"!

Kurcze, bardzo szkoda mi to stwierdzić, ale to nadal nie jest to, co było w "Studium w szkarłacie". Może to dlatego, że było to opowiadanie i autor nie miał aż tylu stron, aby rozwinąć całą akcję, nie wiem. W każdym razie podobała mi się ta historia, jak zwykle muszę pochwalić Doyle'a za niezwykłą pomysłowość i niebanalne, wręcz nie do odgadnięcia rozwiązanie zagadki. Bardzo cenię sobie pracę, jaką (na pewno!) włożył w wymyślenie tego wszystkiego, ale uważam, że w pierwszej części przygód detektywa poszło mu o niebo lepiej.

Wiem, że to najkrótsza recenzja, jaką w życiu napisałam, ale nie wiem, co mam dalej powiedzieć o tym opowiadaniu. Bohaterów znacie, bo kto w końcu nie zna Holmes'a i Watson'a? Tematyka znana, pozostawało mi tylko opisać fabułę i dodać swoją opinię...

A wy, czytaliście już coś z Sherlocka? :)

6 komentarzy:

  1. Miałam podejście, do któryś opowiadań o Sherlocku, ale nie przebrnęłam przez nie. Może dlatego, że sama forma opowiadań zazwyczaj do mnie nie przemawia? Sama nie wiem. Ale postać w filmach i serialach Holmesa bardzo lubię!

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, ja też już myślałam nad zaczęciem oglądania "Sherlocka", ale jakoś nigdy nie mam czasu... :C Buziaki! <3

      Usuń
  2. Jeszcze nic o Sherlocku nie przeczytałam o.O Muszę to nadrobić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie to nadrób, kochana! ;)

      Usuń
  3. Mmm... Sherlock to klasyka literatury i koniecznie muszę w końcu się za niego zabrać. Mam nadzieję, jak najszybciej, bo zagadki detektywistyczno-kryminalne wydają mi się idealne na długie jesienne wieczory.
    Zapraszam do mnie,
    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz dosłownie godzinkę czasu to Sherlock sprawdzi się idealnie! Buziaki <3

      Usuń