niedziela, 8 listopada 2015

#39 Albo Albo TAG 2.0


Cześć!
Pomyślałam sobie, że dawno nie było na moim blogu żadnych TAGów, a ja je tak uwielbiam! Dziś przychodzę do was z TAGiem "Albo Albo", ale jego drugą wersją. Ogólnie cała zabawa polega na tym (większość pewnie wie, ale w razie czego przypomnę :), że mamy dwie opcje - obydwie bardzo dobre, albo złe i musimy zdecydować, którą byśmy wybrali. TAG jest bardzo przyjemny i szybki, więc zapraszam do "lektury". O, zapomniałabym! Zwykle nie taguję innych blogów, ale zrobiłam dziś wyjątek i nominowałam pięć innych dziewczyn ;)

1. Wolałabyś na swoim blogu publikować tylko recenzje czy tylko posty około książkowe?
Hm... To jest bardzo ciężkie pytanie, bo właśnie wprowadzam na mój blog małą "reformę", czyli więcej około książkowych postów, ale nie zwalniając z tempem z recenzjami. Myślę jednak, że to recenzje są najważniejsze na blogach recenzenckich, więc wybiorę to! :)

2. Wolałabyś zawsze widzieć ekranizacje książki najpierw, zanim ją przeczytasz czy przeczytać książkę i nigdy nie obejrzeć filmu?
Nigdy nie obejrzeć filmu! Może to się wydać dla was dziwne, ale oglądanie filmów nie sprawia mi już tyle przyjemności, odkąd nałogowo zaczęłam czytać książki. Teraz po prostu wiem, że zawsze może być coś więcej, że mogę sama wyobrazić sobie bohaterów i miejsca, w których się znajdują. Nie wyobrażam sobie, jak mogłabym przetrwać bez mojego Harry'ego i Katniss, ale z czegoś trzeba zrezygnować... :(

3. Wolałabyś mieć listę wszystkich przeczytanych książek w swoim życiu czy posiadać egzemplarz pierwszej ulubionej książki? 
Na pewno listę! Jestem strasznie ciekawa książek, które czytałam jako mała dziewczynka, bo pamiętam, że dużo czytałam (a jeszcze więcej pisałam) jako dziecko, ale za Chiny nie pamiętam, co! 

4. Wolałabyś należeć do klubu książkowego, w którym nie ma osób z  blogosfery i spotykać się w nim regularnie czy spotykać się raz w roku z najlepszym przyjacielem z blogosfery?
Chyba jestem tu za krótko, aby mieć jakiś przyjaciół na dobre i na złe w blogosferze, a wiem, że w takich klubach mogą się zrodzić naprawdę fajne przyjaźnie. Tak btw, czy wy też jako dzieci zawsze chcieliście należeć do klubu książkowego, takiego... dyskusyjnego? Bo ja tak i nawet jeden miałam, ale rozpadł się po pierwszym spotkaniu xD

5. Wolałabyś mieć czas, by przeczytać wszystkie książki jakie tylko chcesz czy mieć pieniądze, by kupić wszystkie książki jakie tylko chcesz?
Wbrew mojej naturze zakupoholiczki, odpowiem, że chciałabym mieć czas. Nawet nie wiecie, jaką radość sprawia mi, żeby mieć na swojej półce te wszystkie piękne okładki, ale nie o to chyba chodzi, co? Chodzi o to, jakie książka ma wnętrze i żeby ją przeczytać, a nie przeczytać i odstawić na półkę jak "trofeum".

6. Gdyby ekranizowano twoją ulubioną książkę, wolałbyś mieć kontrolę nad tym kto będzie w obsadzie czy nad tym co znajdzie się w scenariuszu?
Zdjęcie pochodzi z mojego Instagrama
Chyba nie jestem jedyną osobą, która dostaje szału, kiedy jej ulubiona postać książkowa nie wygląda tak w filmie, jak wyobrażaliśmy ją sobie czytając, prawda? Ja strasznie tego nie lubię, dlatego wybrałabym to pierwsze. Tak wspominając, chyba wszędzie obsadziłabym Lily Collins, bo uwielbiam to, jak gra i uważam, że jest piękna i pasuje do każdej roli :) Jak ja teraz będę oglądać Shadowhunters, kiedy Clary nie będzie wyglądała jak Lily!

7. Wolałbyś mieć ulubioną książkową supermoc czy ulubioną książkową technologię?
Raczej supermoc, bo nie wiem, jaką książkową technologie mogłabym mieć xD A jeśli chodzi o to, jaką supermoc... Zawsze miałam z tym problem! Chyba chciałabym czytać w myślach jak Edward. Albo czarować jak Harry... Kurczę!

8. Wolałbyś przeczytać niesamowitą książkę ze słabym zakończeniem czy słabą książkę z niesamowitym zakończeniem?
To drugie. Zakończenie może niesamowicie zmienić postrzeganie całej książki, miałam tak ze "Skazanymi" Alice Hill. Środek tak nie za bardzo... Ale za to zakończenie podobało mi się najbardziej z całej książki! No i oczywiście te wspaniałe ilustracje, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia <3

9. Wolałbyś nie być w stanie czytać w jadącym pojeździe czy nie być w stanie czytać na leżąco?
Nie wiem, czy powinnam odpowiadać na to pytanie, bo ja już nie mogę czytać w jadącym samochodzie. Zawsze jak chwytam książkę podczas jazdy od razu robię się zielona i dla własnego bezpieczeństwa (i bezpieczeństwa książki, rzecz jasna) ją odkładam. Za to czytam tylko wtedy, kiedy już wygodnie usadowię się na łóżku, więc nie widzę opcji, aby nie być w stanie czytać na leżąco!

10. Wolałabyś zapomnieć treść ulubionej książki lub serii, by móc przeczytać ją ponownie po raz pierwszy czy zapomnieć treść wszystkich kiepskich książek, które przeczytałeś?
Ile razy mówiłam wam, że chciałabym zapomnieć fabułę Harry'ego Pottera, aby móc w ciemno go przeczytać i bezwarunkowo się zakochać? To byłoby moje największe marzenie, naprawdę!

TAGUJĘ:
Aleja czytelnika
Find The Soul
Zatracona w słowach
Przy gorącej herbacie
LimoBooks

Jeśli macie ochotę zrobić ten TAG, czujcie się otagowani! <3

11 komentarzy:

  1. Świetne odpowiedzi, z większością z nich się zgadzam. Nie wiem dlaczego, ale chyba ta wersja podoba mi się bardziej niż poprzednia. Mimo wszystko również wolałabym we wszystkich rolach widzieć Lily Collins, bo Clary z jej twarzą była... powalająca <3
    Zapraszam do mnie na recenzję "Co, jeśli"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohoho, dziękuję :* Ja właśnie przez "Dary Anioła" zakochałam się w tej aktorce! <3
      Buziaki <3

      Usuń
  2. Baaardzo dziękuję za nominację, właśnie ostatnio zastanawiałam się, jaki TAG zrobić na blogu, bo dawno żadnego u mnie nie było ^^ Też uwielbiam Lily Collins. Zwłaszcza po roli w "Królewnie Śnieżce" - oglądałaś? c:

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę <3 <3 Oczywiście, że oglądałam! :) A ekranizacja "Love, Rosie" z Lily i Samem to po prostu cudo w czystej postaci <3

      Usuń
  3. Ta wersja Tagu jest duża ciekawsza od oryginalnej, dużo więcej do namysłu!
    Ja natomiast nie mogłabym zrezygnować z czytania w pojazdach...
    Pozdrawiam,
    nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jedynym pojazdem, w którym moge czytać jest pociag, bo nie trzęsie tam aż tak bardzo :P

      Usuń
  4. Cieszę się, że mnie nie otagowałaś :P. Mam lenia na takie "zabawy", zresztą chyba z nich już wyrosłam ;)

    Dziękuję za odwiedziny ;)
    D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję za nominację! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ujęłaś mnie miłością do Harrego Pottera i supermocą, którą chciałabyć mieć :)
    Masz już ilustrowane wydanie HP? Gorąco Ci polecam, prawdziwa fanka na pewno je doceni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie i nie sądzę, żebym dostała je w ekspresowym tempie... Na razie skompletuję wszystkie części... "normalnie", a dopiero później wezmę się za wyczekiwanie kolejnych tomów w wersji ilustrowanej :)

      Usuń