poniedziałek, 23 listopada 2015

#44 TOP 5 bajek z dzieciństwa!

Cześć!

Dzisiaj przychodzę do was z naprawdę "luźnym" postem, a jednocześnie zapowiedzią nowego cyklu notek "TOP 5", który jak zauważyłam cieszy się dużą popularnością wśród naszych blogerów książkowych. Dzisiaj tak okołoksiążkowo, bo porozmawiamy sobie o... bajkach! Nie wiem jak wy, ale ja jestem od nich uzależniona i co jakiś czas nachodzi mnie potężna ochota obejrzenia kilku, szczególnie tych, które pochodzą z wytwórni Disney'a. Także... bez przeciągania, zaczynamy od ostatniego miejsca!

#5 Anastazja (1997)
Wydaje mi się, że ta bajka jest dużo mniej znana od innych produkcji, które tu umieściłam, a jest naprawdę piękna. Cóż, może spodobała mi się ekranizacja, bo bardzo zainteresowała mnie prawdziwa historia? A właśnie, przed obejrzeniem polecam poczytać sobie trochę o prawdziwych losach księżniczki Anastazji Romanowej, bardzo ciekawa i wciągająca historia (o ile jest się miłośnikiem historii, tak jak ja ;). W skrócie bajka opowiada o dziewczynie, która okazuje się być dawno zaginioną rosyjską księżniczką, córką cara Mikołaja II.W międzyczasie (oczywiście) poznaje miłość swojego życia, która, no cóż... próbuje tylko ją wykorzystać.

#4 Planeta skarbów (2002)
Nie byłam pewna co do tej pozycji, bo pamiętam, że jednocześnie trochę bałam się tej bajki (nie pytajcie, nie wiem, dlaczego), ale jednocześnie uważałam, że jest świetna. Zawsze z chęcią siadałam przed telewizorem i oglądałam razem z moim starszym bratem. Z grubsza chodzi tu o to, że w ręce Jima wpada mapa legendarnej planety skarbów i próbuje ją odnaleźć.

#3 Lilo i Stich (2002)
Nie wiem, czy to dlatego, że Stich niewiarygodnie przypomina mi mojego własnego psa, czy po prostu coś w tej bajce jest, ale ją uwielbiam! Może to ten hawajski klimat tak mnie urzekł? Ale tak - pewna dziewczynka imieniem Lilo zażyczyła sobie domowe zwierzątko i wybrała właśnie Sticha. Dziewczynka nie wie jednak, że mały niebieski stworek pochodzi z odległej galaktyki i właściwie jest zbiegłym przestępcą. 

#2 Mulan (1998)
Uwielbiam tą bajkę, ale (jak chyba każdy) najbardziej kocham Mushu! Ale nie tylko on skradł moje serce, ale to, że jest to - jak w przypadku "Anastazji" - historia oparta na faktach. Myślę, że wiecie, o czym opowiada, ale w razie czego wam przypomnę. Na wojnę mają pojechać wszyscy najmłodsi przedstawiciele rodów - w przypadku Mulan jej ojciec, który jest w podeszłym wieku i przewlekle choruje. Mulan nie chce pozwolić, aby ojciec pojechał walczyć, dlatego podaje się za jego syna i sama wyrusza na wojnę.

#1 Pocahontas (1995)
I wreszcie moja najukochańsza, cudowna "Pocahontas"! Naprawdę, mam takie coś, że muszę obejrzeć tą bajkę raz na kilka miesięcy, bo inaczej zwariuję! Może to też przez sentyment, bo była to pierwsza produkcja Disneyowska, jaką w życiu obejrzałam. Opowiada o córce wodza pewnego plemienia, Pocahontas. Poznaje "białego", John'a Smith'a, który teoretycznie ma być jej wrogiem, ale szaleńczo się w nim zakochuje. Jest to trochę historia o niespełnionej miłości, ale i tak bardzo piękna i wzruszająca. Jeśli jeszcze jej nie widzieliście, nie wiem, gdzie byliście od 95' xD

12 komentarzy:

  1. Anastasia nie jest produkcją Disneya. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, faktycznie, mój błąd xd Już poprawiłam, żeby było dobrze ;)

      Usuń
    2. Ja też uwielbiam tę bajkę i kiedyś myślałam jak Ty, ale stwierdziłam, że nie jest to możliwe żeby tak dobra "bajka Disneya" nikła w tłumie innych i po sprawdzeniu okazało się, że to rzeczywiście nie jest ich sprawka. :) Ale bajka genialna. :)

      Usuń
  2. Świetne są te bajki ;D
    Najbardziej uwielbiam Lilo i Stich ;D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam filmy Disneya <3 Są idealne na każdą porę roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O 1 nie słyszałam, ale o reszcie już tak :) Kocham wszystkie bajki Disneya i nie umiem wybrać! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiałam Pocahontas :D
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam bajki Disney'a. Wszystkie są tak świetne, że chyba nie potrafię wybrać ulubionej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam bajki Disney'a <3 Pamiętam, że w dzieciństwie miałam obsesję na punkcie Małej Syrenki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam obsesję na punkcie drugiej części, pamiętam jeszcze, jak miałam ją na kasecie xD <3

      Usuń
  8. Ja już od małego interesowałam się historią Pocahontas i zostało mi do teraz, więc chętnie do tej bajki powracam :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/11/mockingjay-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Pocahontas uwielbiam <3 A ostatnio szperałam i dowiedziałam się, że ta postać naprawdę istniała! Pamiętam jak miałam Lilo i Stich na kasecie i non stop ją oglądałam :D Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń