poniedziałek, 30 listopada 2015

#46 WRAP UP listopad




Cześć!

Kolejny miesiąc minął, więc pora na kolejny WRAP UP. Z tego miesiąca jestem dużo bardziej zadowolona niż z poprzedniego, bo udało mi się przeczytać aż 5 książek (no dobra, jedną tylko dokończyłam). Do tego wszystkie były świetne! 
Zaczynam dosyć dziwnie, bo wklejam układy taneczne. Ja, jako osoba "parająca" się tańcem, często szukam różnych układów tanecznych w internecie. Jakiś czas temu wyszukałam duet Hilty & Bosch, którzy dziwnie na mnie wpłynęli. Ich taniec nie jest super dokładny, dopracowany, ale z ich ruchów idzie tak pozytywna energia, że można tylko puszczać ich układy w kółko i w kółko! Ale nie o tańcu mówimy, tylko o książkach. Oto pozycje, które udało mi się zaliczyć w miesiącu listopadzie (przepraszam, że bez zdjęć, ale nadal nie odzyskałam swojego telefonu):

WRAP UP

~ "Harry Potter i Czara Ognia" - J. K. Rowling (10/10) Wyzwania: 3,9 cm (356 stron)
~ "Światło, którego nie widać" - Anthony Doerr (10/10) Wyzwania: 4,3 cm 
~ "Maybe Someday" - Colleen Hoover (9/10) Wyzwania: 2,4 cm
~ "Niezwyciężona. Pojedynek" - Marie Rutkoski (7/10) Wyzwania: 2,6 cm
~ "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" - J. K. Rowling (8/10)

Łącznie przeczytałam 1419 stron, co daje około 47 stron na dzień.

Przepraszam, że nie dołączam tu TBR'u na grudzień, ale to tak zabiegany miesiąc, że nie wiem, czy w ogóle uda mi się coś przeczytać (nie no, coś na pewno, ale raczej nie za wiele). Także nie chciałam narzucać sobie takich ambitnych planów, bo i tak wiem, że źle bym na tym wyszła.

A jak listopadowe stosy wyglądają u was? Napiszcie! ;)

9 komentarzy:

  1. Ale perełki przeczytałaś! Ja niestety nie przeczytałam nic :/ Zapraszam do mnie na podsumowanie:
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyniku i powodzenia w grudniu! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Udany wynik! Ja już nie mogę doczekać się przeczytania "Światła, którego nie widać"! U mnie nie najgorzej wyszło, nie mam jakichś wielkich planów na grudzień, ale mam cichą nadzieję, że znajdę czas na książkę:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo udany wynik! Ja w tym miesiącu przeczytałam może ze cztery czy pięć książek :/ Podzrawiam :*
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry wynik, gratuluję! U mnie niestety nie było aż tak dobrze, bo listopad był bardzo zabieganym miesiącem. Ale mam nadzieję, ze w grudniu będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wynik! :D
    Boże te układy taneczne *-* Kocham taniec i oglądanie gdy ktoś tańczy sprawia ogromną radość :D

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że podobnie jak u mnie trafiłaś w listopadzie na naprawdę dobre książki :) I jak ja Ci zazdroszczę lektury "Fantastycznych zwierząt? </3
    Ja tym razem również przeczytałam tym razem 5 książek :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku Harry i Światło - takie cudne lektury! :D I jeszcze Maybe Someday <3 Co do grudnia, to przyznam, że dzisiaj zabrałam się za pewną książkę i już ją kończę i nawet kilka razy łzy poleciały więc zapowiada się interesujący miesiąc ;)
    Co do listopada, udało mi się przeczytać prawie 6 książek, 4 całe i dwie w połowie :D
    Pozdrawiam!
    find-the-soul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń