czwartek, 31 grudnia 2015

#55 Podsumowanie 2k15 - 10 najlepszych książek 2015!

10. Hopeless - Colleen Hoover
Książką, która załapała się w szczęśliwą dziesiątkę. Była to książka, dzięki której w ogóle dowiedziałam się o istnieniu książkowej blogosfery, przez rekomendacje. Mam więc do niej ogromny sentyment, choć nie jest to tak bardzo wyjątkowa lektura. Jednak nie zrażajcie się, bo zakończenie nadrabia wszystkie wady, które pojawiły się w trakcie "Hopeless" ;)

9. Szukając Alaski - John Green
Pierwsza książka Green'a, która mi się spodobała. Wywarła na mnie wpływ, o której bym jej nie posądzała. Jest to naprawdę wyjątkowa książka, o wielkich wartościach, zmusza do przemyśleń i różnych refleksji. Opowiada o życiu, ale i o śmierci. Naprawdę, nawet jeśli nie lubicie twórczości Green'a, tak jak ja na początku, sięgnijcie po "Szukając Alaski".

8. Szklany Tron - Sarah J. Maas
Rzadko kiedy dołączam się do ogólnych zachwytów, ale niestety musiałam to zrobić po przeczytaniu "Szklanego Tronu". Jest to ostatnio jedyna fantastyka, która jest w 100% dla mnie i kompletnie mnie zadowala. Na początku widziałam podobieństwa do innych książek, ale w zadziwiająco szybkim tempie autorka zmieniła to na swój sposób.

7. Czas żniw - Samantha Shannon
Jak zauważyliście, umieszczam tu książki, które są oryginalne i nowatorskie, a "Czas Żniw" doskonale wpasowuje się w tą cechę. Mimo, że to debiut literacki, a autorka jest pewnie niewiele starsza od większości z nas, wykreowała naprawdę swój własny świat. Nie wiem, jak wy, ale ja sądzę, że książek o jasnowidzach (i to jeszcze tak absolutnie genialnych!) nie ma za wiele.

6. Dary Anioła: Miasto Kości" - Cassandra Clare
Jak napisałam, nieczęsto działa na mnie urok książek, które podobają się dosłownie wszystkim. To kolejny wyjątek. Myślę jednak, że większy sentyment mam do naprawdę wspaniałych bohaterów niż do samej akcji. Mimo wszystko uważam, że jest to totalny must read dla tych, którzy kochają urban fantasy. 

5. Maybe Someday - Colleen Hoover
To książka, o której nigdy bym nie powiedziała, że ją przeczytam. Wszędzie było o niej głośno, a ja kompletnie nie miałam na nią ochoty. I nawet nie chodzi o to, że nie lubię muzyki, bo kocham muzykę, sama nawet gram na instrumencie, ale nie wiedziałam, na ile wypali wplatanie muzyki do literatury. Jak się okazało, wypadło świetnie. Do tego ta okładka!


4. Mały Książę - Antoine de Saint-Exupéry
Bardzo ubolewam nad faktem, że nie przeczytałam tego jako dziecko, ale jednocześnie boję się, że opacznie bym ją zrozumiała. I powiem wam, że "Mały Książę", czyli (ZAZNACZAM) książka dla dzieci, wywołała u mnie największe emocje, jakie kiedykolwiek towarzyszyły mi przy czytaniu. 

3. Harry Potter 1-4 - J.K. Rowling
Teraz trochę oszukuję, bo wystawiam wam tu tomy od 1 do 4, ale po prostu nie mogłam się zdecydować. Wielu ludzi mówi, że najlepsza część to "Czara Ognia", ja jednak nadal nie wiem, co myśleć. Jednak bardzo cieszę się, że w końcu udało mi się przeczytać chociaż te cztery tomy Harry'ego! :)

2. Dar Julii - Tahereh Mafi
Czyli moja nowa miłość! Jeszcze nigdy nie zatraciłam się w jakiejś serii tak bardzo, jednak kończący tom okazał się dla mnie najlepszy. Pierwszy był średni, w drugim trochę nudziłam się na początku, za to trzeci! Pochłonęłam go jednym tchem i to było niesamowite! Oczywiście "Dotyk Julii" wskakuje na pierwsze miejsce na liście moich ulubionych serii!

1. Światło, którego nie widać - Anthony Doerr
Czyli książka, którą zamówiłam pod wpływem impulsu i do momentu przyjścia paczki myślałam tylko o tym, że na pewno mi się nie spodoba. Jednak ta powieść (a raczej powinnam napisać arcydzieło!) Doerr'a uświadomiło mi, jaką moc mają w sobie książki o IIWŚ. Choć wiem, że niektórzy nie mają nerwów na takie książki, serdecznie wam ją polecam, bo gwarantuję wam, że przez kolejny tydzień od przeczytania będziecie myśleć tylko o Wernerze i Marie-Laure. No i prawdopodobnie będziecie ryczeć przy niej jak bóbr, tak jak ja to zrobiłam.

wtorek, 29 grudnia 2015

#54 Podsumowanie 2k15 - Rozpoczęte i zakończone serie w 2015!

Cześć!
Dzisiaj króciutko i bez zdjęć, bowiem opowiem wam trochę o seriach, które zaczęłam i o tych, z którymi już zakończyłam przygodę. Patrząc teraz na zakończone serie mam do siebie ogromne pretensje, że w ciągu roku (no dobra, pół, bo zaczęłam "zapisywać" to, co przeczytałam dopiero w czerwcu) zakończyłam tylko jedną serię. Dlatego za punkt honoru postawiłam sobie, żeby większość zaczętych serii skończyć w nadchodzącym 2016. 

Zaczęte:
  > "Pretty Little Liars", przeczytanych tomów: 1, pozostało: 15.
  > "Szklany Tron", przeczytanych tomów: 1, pozostało: 2
  > "Harry Potter", przeczytanych tomów: 4, pozostało: 3
  > "Czas żniw", przeczytanych tomów: 1, pozostało: 1
  > "Selekcja", przeczytanych tomów: 1, pozostało: 3
  > "Dary Anioła", przeczytanych tomów: 2, pozostało: 4
  > "Akademia Wampirów", przeczytanych tomów: 1, pozostało: 5
  > "Igrzyska Śmierci", przeczytanych tomów: 2, pozostało: 1

Zakończone:
  > "Dotyk Julii"

A wy? Jakie serie zakończyliście w 2015? :)

niedziela, 27 grudnia 2015

#53 Podsumowanie 2k15 - Najlepsze książkowe okładki 2015!


1. "Światło, którego nie widać" - Anthony Doerr (23.09.2015)
2. "Podaruj mi miłość" - praca zbiorowa (04.11.2015)
3. "Zapytaj księżyc" - Nathan Filer (09.10.2015)
4. "Marsjanin" - Andy Weir (19.11.2014) - TAK, WIEM, WYDANA W 2014, ALE NIE MOGŁAM SIĘ POWSTRZYMAĆ <3
5. "Czerwona królowa" - Victoria Aveyard (18.02.2015)
6. "Origin" - Jennifer L. Armentrout (1.07.2015)
7. "Dziedzictwo Ognia" - Sarah J. Maas (23.09.2015)
8. "Byliśmy łgarzami" - E. Lockhart (08.04.2015)
9. "Mara Dyer. Zemsta" - Michelle Hodkin (08.06.2015) 
10. "Maybe Someday" - Colleen Hoover (13.05.2015)
11. "Dotyk Julii. TRYLOGIA" - Tahereh Mafi (12.08.2015)
12. "Fangirl" - Rainbow Rowell (29.07.2015)
13. "Eleonora i Park" - Rainbow Rowell (18.03.2015)
14. "Playlist for the dead" - Michelle Falkoff (04.11.2015)
15. "Księga wyzwań Dasha i Lily" - Rachel Cohn, David Levithan (18.11.2015)
16. "Czy wspominałam, że cię kocham?" - Estelle Maskame (21.10.2015)
17. "Wszystkie jasne miejsca" - Jennifer Niven (21.10.2015)
18. "Obca" - Diana Gabaldon (18.03.2015)
19. "Przypadki Callie i Kaydena" - Jessica Sorensen (15.06.2015)
20. "Wszechświaty. Utopia" - Leonardo Patrignani (12.10.2015)

sobota, 26 grudnia 2015

#52 Podsumowanie 2k15 - The New Year's Resolutions Book TAG

Cześć kochani!

Trochę smutno mi było z tego powodu, że na wszystkich blogach tak hucznie wyczekiwano Bożego Narodzenia - dziewczyny robiły różne serie i zabawy, ja na nic konkretnego nie wpadłam. Dlatego chciałabym wam to zrekompensować i zacząć odliczać dni do zakończenia roku 2015! Seria będzie się nazywać zwyczajnie - Podsumowanie 2k15 ;) 
Ten TAG to nic innego jak część tej serii. Nie widziałam go nigdzie na polskich blogach, dlatego postanowiłam samodzielnie go przetłumaczyć i po prostu wprowadzić do naszej polskiej blogosfery (o ile ktoś już tego nie zrobił, ja jednak przeszukałam wszystko i kompletna cisza). Także zaczynajmy :)

1. Autor, z którym chciałabyś rozpocząć swoją przygodę w nowym roku.
Trudno mi wybrać jednego autora, bo jest tak wielu, których książki chciałabym przeczytać... Jako że zamówiłam ostatnio "Obsydian" i coś myślę, że nie uda mi się jej przeczytać przed nowym rokiem (tym bardziej, że ma do mnie dotrzeć 30 grudnia), więc wybieram Jennifer L. Armentrout

2. Książka, którą chciałabyś przeczytać.
Żeby to tylko jedna! Jednak myślę, że teraz największą ochotę mam na "Utratę" Rachel van Dyken. Tym bardziej po tych wszystkich zachwalających ją opiniach. Ktoś z was już czytał? ;)

3. Klasyk, który chciałabyś przeczytać.
Jako że na mojej półce kurzy się już "Wielki Gatsby", a według większości uznawany jest za niezaprzeczalny klasyk, myślę, że świetnie przypasuje się do tej kategorii.

4. Książka, którą chciałabyś przeczytać po raz kolejny.
Całą serię "Dotyku Julii"! Czytam właśnie "Dar Julii" i jestem teraz kompletnie pod urokiem tej serii. Tak, jak wcześniej nie byłam do niej przekonana, teraz nie mogę się oderwać. Tym bardziej, że wszystko idzie "po mojej myśli", ale jednocześnie nie mam pojęcia, jak ta seria się zakończy. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście pierwszego tomu, błagam, zróbcie to jak najszybciej!

5. Książka, którą masz od wieków i chcesz ją przeczytać w nowym roku.
Od wakacji na mojej półce stoją cztery pierwsze części "Akademii Wampirów". Przeczytałam pierwszy tom, ale wciąż nie mogę się zmusić, żeby sięgnąć po drugi. Także moim koniecznym to read będzie "W szponach mrozu" Richelle Mead.

6. Wielka książka, którą chciałabyś przeczytać.
Nie mam jakiejś wyjątkowo wielkiej książki, na razie największą książką na moim stosiku TBR jest "Endgame", choć nie jest aż tak bardzo gruba...

7. Autor, którego chcesz przeczytać więcej książek w nowym roku.
Cassandry Clare! Mam pierwszą część "Diabelskich Maszyn", do tego zawzięłam się, żeby w 2016 skończyć w końcu "Dary Anioła". Do tego wiem, że za jakiś czas ma wyjść "Pani Noc", co niezmiernie mnie cieszy <3

8. Książka, którą dostałaś na święta i chciałabyś przeczytać.
Tylko jedna? Hm... "Powód, by oddychać" Rebecci Donovan ♥

9. Seria, którą chciałabyś przeczytać (zacząć i skończyć).
Wiele jest takich serii, ale żeby się nie powtarzać, chciałabym zacząć serię "Pieśni Lodu i Ognia" (nic nie pomieszałam?). Czyli po ludzku po prostu "Grę o Tron" George'a R. R. Martina ;)

10. Seria, którą już zaczęłaś i chciałabyś skończyć w nadchodzącym roku.
Harry Potter! Jeszcze tylko trzy tomy!


Nominuję:
1. http://www.lustrorzeczywistosci.pl/
2. http://someculturewithme.blogspot.com/
3. http://fluff-my-life-my-amazing-story.blogspot.com/
4. http://filigranoowa.blogspot.com/
5. http://coraciemnosci.blogspot.com/

piątek, 25 grudnia 2015

#51 Sekret Julii - Tahereh Mafi

Tytuł: Sekret Julii
Autor: Tahereh Mafi
Tłumaczenie: Małgorzata Kafel
Ilość stron: 440
Cena: 34,90
Wydawnictwo: Otwarte
Ocena: 10/10
Wyzwania: 2,9 cm

Julia jest silna słaba. Wszyscy uważają, że jest śmiercionośna nic nie warta. Nie wie, co czuje. Nie wie, co zrobić. Jednak wie, że nie może stać w miejscu.

Świat czeka zagłada, wiedzą o tym wszyscy członkowie Punktu Omega, którego częścią jest również Julia Ferrars. Powoli odnajduje się ponownie w roli "tej szalonej". Ujawniają się moce, o których Julia nie miała pojęcia. Oznacza to jednak, że może kogoś zranić. Adama, Kenjiego, Jamesa, wszystkich. Podczas jednej z misji, kiedy poznaje Andersona, naczelnego Komitetu Odnowy i jednocześnie ojca Warnera, porywają Warnera Aarona. Wtedy Julia dowiaduje się, że jej uczucia są niemal tak zawiłe jak jej nieokiełznane moce. 

Na początku muszę wam coś powiedzieć - ta część jest sto razy lepsza od poprzedniej. Nie, wcale nie dlatego, że jest tu więcej Warnera. Mam też wrażenie, że autorka posługuje się dużo barwniejszym językiem, niż to robiła w "Dotyku Julii". Tutaj bawi się z formą pisania, mamy wrażenie jakby różne kontrastujące słowa wypływały jej z rękawa i łączyły się w niezwykle trafiające do nas frazy. 

Mimo, że pierwszą część czytałam na końcu czerwca (czyli pół roku temu!) i dużo rzeczy już nie pamiętam, wydaje mi się, że w tej części dużo więcej się dzieje. Julia, Adam i Kenji wychodzą z Punktu Omega na różne misje, Julka poznaje nowych przyjaciół, niemal tak samo dziwnych jak ona i ogólnie dzieje się wiele rzeczy. Mamy też po raz pierwszy do czynienia z ojcem Warnera, Andersonem, który jest jeszcze większym dupkiem niż jego doskonały i piękny syn.  

O ile pamiętam, odjęłam jedną gwiazdkę poprzedniej części ze względu na "papierowych" bohaterów. Tu jednak autorka wykreowała wiele skrajnych charakterów, które tylko ubarwiają tę powieść. Nawet Adama zaczęłam jakoś znosić, choć nadal uważam, że nie jest tak trójwymiarowy jak powinien być jako jedna z głównych/drugoplanowych postaci. Mimo to mamy Kenjiego, którego kocham kocham kocham, za te jego nieśmieszne żarty i cięty język. Są cudowne i opiekuńcze bliźniaczki Sara i Sonia, no i oczywiście Julka, która zaczyna czuć i wykorzystywać siłę drzemiącą w jej rękach.
Mimo że nadal troszkę odczuwałam to podobieństwo do "Igrzysk Śmierci" - mieszkanie w podziemiu, rebelia itp. - bardzo podobał mi się klimat tej powieści. Na początku nie chciało mi się czytać, byłam lekko sceptycznie nastawiona do "Sekretu Julii", bo nie wiedziałam, czego mam się spodziewać, ale z czasem moje uprzedzenia zniknęły bez śladu. Tempo akcji było zawrotne i cały czas mieliśmy coś, co zaprzątało nasze myśli - o mój Boże, on żyje czy nie? Będą razem? Co się tu, do cholery, właśnie wydarzyło?!

Jednym słowem - genialne i nie mogę wyrazić mojej radości, bo mój kochany Gwiazdor (tak, jestem z wielkopolski ;) przyniósł mi "Dar Julii"! I właśnie kiedy skończę pisać dla was recenzję, lecę czytać. Zakończenie zostawiło tyle niedopowiedzeń, że aż ślinka mi cieknie na myśl, że to zwieńczenie serii. Mam nadzieję, że to będzie coś epickiego!

niedziela, 20 grudnia 2015

#50 All I Want For Christmas Book TAG


Cześć!

Jako że absolutnie nie czuję tegorocznych świąt, postaram się, aby chociaż na blogu zawitał bożonarodzeniowy nastrój. Przychodzę do was z tagiem, do którego niestety nikt mnie nie nominował, ale tak bardzo mi się spodobał, że musiałam go zrobić! Jeśli wam również spodoba się tak bardzo, jak mnie, a nie znaleźliście się na liście nominowanych, oczywiście również czujcie się otagowani! Są przecież święta, heloł!

1. Jakiego fikcyjnego bohatera chciałabyś znaleźć pod choinką?
Ojejku, jest ich tak dużo! Ostatnio jednak w moich myślach krąży Werner z "Światła, którego nie widać" i myślę, że to on zawładnął moim sercem w te święta <3

2. Jakiego fikcyjnego bohatera chciałabyś pocałować pod jemiołą?
Prócz Wernera? Prawdopodobnie Finnicka (Igrzyska Śmierci) bądź Alexa (Love Rosie). Nieee, to nie ma nic wspólnego z moją bezgraniczną miłością do Sama Claflina...

3. Piszesz list do świętego Mikołaja, jakie pięć książek chciałabyś dostać?
Akurat tak się składa, że napisałam "list do Mikołaja" (który w ostateczności musiałam wręczyć mamie) i napisałam w nim ok. pięćdziesiąt pozycji, z których moja mama wybrała niestety tylko cztery (oczywiście ja nic nie miałam wiedzieć o tym, jakie tytuły wybrała, ale tak się składa, że znam hasło do jej poczty i przeczytałam <całkiem przypadkiem> wiadomość z potwierdzeniem zamówienia). Jednak moje TOP 5 (oczywiście bez tych, które już wiem, że dostanę) to: "Powód, by oddychać" Rebecci Donovan, "Harry Potter i Zakon Feniksa" J. K. Rowling, "Przypadki Callie i Kaydena" Jessici Sorensen, "Gra o Tron" George'a R. R. Martina i "Obca" Diany Gabaldon.

4. W Hogwarcie jest sekretny Mikołaj, co chciałabyś od niego dostać?
Taki specjalny regał, na którym zmieści się niezliczona ilość książek (coś takiego jak torebka Hermiony). Miałby gdzieś z tyły dodatkową szafkę, oczywiście zaczarowaną. Wystarczy, żebym pomyślała o jakimś tytule i BUM! Jest w szafce ;)

5. Masz możliwość spędzenia dnia z postaciami z książek i aktorami, którzy wcielili się w nich w adaptacji filmowej. Kogo byś wybrała? 
Bardzo ciężkie pytanie - ale rozbierzmy je na części pierwsze i przeanalizujmy. Jeśli spotkałabym się z postaciami książek miałabym w trójwymiarze wizję autora, jak wyobrażał go sobie tworząc powieść. Mogłabym zadać masę pytań, poznać ich punkty widzenia i taka okazja nigdy w życiu by się nie powtórzyła. Do tego nikt by mi nie uwierzył, a po spotkaniu z aktorem raczej tak. Mimo wszystko nic nie zamieniłabym za spotkanie ze Złotym Trio! 

6. Możesz zaprosić 10 fikcyjnych bohaterów na Sylwestra. Kogo wybierasz?
Anie z Zielonego Wzgórza - już kończę lekturę po raz bodajże trzeci i nadal zadziwia mnie wyobraźnia tej dziewczyny.
Harry'ego Pottera - żeby przyniósł mi trochę fasolek wszystkich smaków i dał polatać na miotle.
Julkę - tylko bez przytulania na powitanie.
Wernera - jako gościa honorowego!
Finnicka - ale żeby na żywo był tak samo przystojny jak Sam, który odgrywał jego rolę w filmie. No a najlepiej, żeby wyglądał identycznie.
Peetę - może jakiś dobry chleb przyniesie...
Dymitr z Akademii - może trochę poduczy mnie rosyjskiego, bo ostatnio coś kiepsko mi z nim idzie...
Naczelnik - w końcu zobaczę kosmitę!
Magnusa - żeby rozluźnił trochę atmosferę swoimi nieziemskimi żartami.
Małego Księcia - z sentymentu ♥♥♥

7. Jaka postać byłaby dobrym świętym Mikołajem?
Oczywiście, że Dumbledore! Kto inny, jak nie niemal najpotężniejszy czarodziej w całym bożym świecie, który za jednym machnięciem różdżki może napełnić cztery duże stoły tak pysznym jedzeniem? Poza tym, jeśli będzie musiał płacić za to, co da, to chyba nie cierpi na brak pieniędzy. Dyrektor Hogwartu to chyba całkiem dobrze płatna posada, nie uważacie? ;)

To by było na tyle :) Nominuję:
isabelczyta.blogspot.com
be-here-now-and-forever.blogspot.com
k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com
alejaczytelnika.blogspot.com
coraciemnosci.blogspot.com

czwartek, 17 grudnia 2015

#49 Opowieść Wigilijna - Charles Dickens

Tytuł: Opowieść Wigilijna
Autor: Charles Dickens
Tłumaczenie: Krystyna Tarnowska
Ilość stron: 65
Cena: 3,57
Wydawnictwo: Greg
Ocena: 10/10
Wyzwania: -


W każdej grupie społecznej znajdzie się ktoś, kogo określamy mianem dusigrosza, sknery, chytrusa czy chciwca. Takie osoby niekoniecznie darzone są przez nas sympatią właśnie przez to usposobienie i nadmierną miłość do pieniędzy. Po "Opowieści Wigilijnej" możemy się jednak dowiedzieć, że wystarczy niewiele, aby w takim człowieku zaszła diametralna zmiana.

Ebenezer Scrooge już siedem lat temu pogodził się z tym, że nie znajdzie drugiej bratniej duszy. Jego towarzysz i wspólnik, najlepszy przyjaciel Jakub Marley, który traktował pieniądze z taką miłością niemal jak on sam, umarł. Scrooge postanowił sam prowadzić interesy, poniewierał każdym, kto nie miał tylu dóbr materialnych, ile on sam. Jednak w siódmą rocznicę śmierci Jakuba, jego duch, zakuty w ciężkie kajdany odwiedza dawnego przyjaciela, aby ostrzec go, na jaki los właśnie sobie zarabia. Zapowiada, że nawiedzą go jeszcze trzy inne zjawy i pokażą mu, dlaczego warto się zmienić.

Zwykle nie robię recenzji z lektur szkolnych, ale tym razem postanowiłam zrobić wyjątek. Po pierwsze dlatego, że tematyka nawet już samym tytułem nawiązuje do zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, ale i dlatego, że niesamowicie mi się podobała. Jest to pierwsza lektura szkolna (w tym roku), która tak niesamowicie mnie pochłonęła i mimo tego, że, jak każdy, znałam całą tą historię, naprawdę niektóre fragmenty mnie zaskoczyły.

Mam wrażenie, które jest chyba dość trafne, że większość ludzi (w których gronie byłam do niedawna i ja) nie czytało książki, a jedynie oglądało jej filmowe adaptacje. Powstało niezliczenie dużo odwzorowań książki na ekranie, pojawiły się filmy, bajki i ponowne opowiedzenia tej samej historii w trochę inny sposób - np. wersja Barbie i Myszki Miki, którą uwielbiałam jako dziecko! Przysięgam, że gdzieś na dnie szafki mam jeszcze kasetę ;)

Język autora jest adekwatny do czasu, w którym tworzył i w którym dzieje się akcja powieści, czyli w XIX w. Da się jednak w pełni zrozumieć wszystkie słowa i po chwili czytania kompletnie się przyzwyczajamy. No cóż, przynajmniej język nie kole w oczy tak jak to było w przypadku "Krzyżaków" Sienkiewicza. Jednak to nie sposób pisania sprawił, że tak bardzo pokochałam tę książkę.

Nareszcie znalazłam książkę (krótką, ale jednak), która w pełni spełnia moje oczekiwania, które mam względem każdej powieści - akcja. Wszystko zdarzyło się w jedną noc, duchy przyszły jedne po drugim i ani trochę nie byłam znudzona. Akcja, mimo że nie ma tu smoków, rycerzy czy hobbitów, a Scrooge nie prowadzi wojny ze złym królem czy czarnoksiężnikiem, porywa i wciąga bez reszty. Autor przedstawił Scrooge bardzo satyrycznie, tak wyolbrzymił wszystkie te niepożądane cechy, że jest to aż niemożliwe, aby tak nieempatyczny człowiek chodził po tym świecie. Pisał to w sposób, aby każdy umieścił Ebenezera na końcu swojej listy ludzi, którzy są godni naśladowania.

Najważniejsza jest jednak wymowa tego utworu - pokazuje, że nawet, kiedy jesteśmy już starzy i zgorzkniali do szpiku kości, możemy się zmienić. Zacząć okazywać ludziom miłosierdzie (tak, zabrzmiałam jak rasowa polonistka) i pomagać biednym, zmarzniętym, chorym. Uczy, że jeśli w porę się opamiętamy i zmienimy, mamy szansę na zdobycie nowych przyjaciół i na dogodne życie po śmierci.

A wy, czytaliście "Opowieść Wiligijną"? A może oglądaliście jedną z licznych ekranizacji?

poniedziałek, 14 grudnia 2015

#48 TOP 5 ulubionych książkowych kanałów na youtube! (POLSKIE)

Cześć! ♥

Przepraszam was za malutką przerwę w blogowaniu i (PRZEDE WSZYSTKIM) w czytaniu, ale było to spowodowane niestety przepełnionym tygodniem. Nie dość, że weekendy miałam zajęte, to jeszcze nauczyciele chyba wyczuli, że mam mniejszą ilość czasu i każdy dowalił jakimś sprawdzianem, konturówką i klasówką. Korzystając z tego, że w ten jeden poniedziałek jestem w domu (dziękuję mamusiu! <3) postanowiłam wymyślić jakiś post tematyczny. Padło na TOP 5, tym razem moich ulubionych kanałów na YT! Za niedługo będzie drugi post bardzo podobny, niemal identyczny do tego. Będzie on przedstawiał moje TOP 5 kanałów anglojęzycznych ;)

TOP 5 KSIĄŻKOWYCH (POLSKICH) YOUTUBERÓW!

5. Wielki Buk
Uwielbiam Olgę głównie za jej pozytywną energię i charakterystyczne przywitanie <3 Mimo, że mamy trochę odrębne gusty czytelnicze, to mam do Wielkiego Buka ogromny sentyment, bo to dzięki niej odkryłam tą książkową stronę youtuba ;)

4. Więcej Książków
Tutaj akurat jest kwintesencja mojego gustu czytelniczego, bo obie uwielbiamy "Szklany Tron" i wszystko, co wyszło spod pióra Cassandy Clare. Tylko uwaga! Oglądanie Więcej Książków może poważnie uzależnić i doprowadzić do tego, że obejrzycie wszystkie jej filmiki w kilka godzin!

3. Martha Oakiss
To właśnie Marta zachęciła mnie do sięgnięcia po książki Arthura Conana Doyle'a, w których bez reszty się zakochałam (może nie tak bardzo jak ona, ale jednak ;). Dodatkowo ma wiele przeróżnych, niezwykle ciekawych serii, jak chociażby "Świeżynki", czyli o książkach, które mają się ukazać za jakiś czas lub inne ciekawostki z książkowego świata ;)

2. Abigail Jailette
Abi jest bardzo spokojna, ale opowiada o książkach z takim zapałem, że nie da jej się nie lubić! Zazdroszczę jej tak rozbudowanej biblioteczki, a ona co chwila dodaje coraz to nowsze book haule, w których pokazuje minimum po 20 książek... Czy można chcieć czegoś więcej? Tak, czasu na czytanie tych wszystkich cudeniek!

1. Maja K.
No i w końcu przyszedł czas na miejsce pierwsze i na kanał, od którego jestem totalnie uzależniona! Maja jest osobą, którą po prostu się kocha za to, jaka jest i kocha się wszystko, co doda na kanał. Myślę, że wszyscy znacie Maję, ale jeśli nie, to serdecznie zapraszam na jej kanał, nie pożałujecie <3 Och, nie wspomniałam jeszcze o poziomie jej filmików - jest naprawdę wysoki! Sposób kręcenia, montowania... Naprawdę, zapraszam raz jeszcze! ♥

niedziela, 6 grudnia 2015

#47 TMI TAG

1. Co teraz czytasz?
Aktualnie niestety nie czytam nic, wpadłam po uszy w czytelniczego lenia i nie mam siły nawet sięgnąć po jakąś powieść :( Co oznacza, że po raz kolejny odpuszczam niektóre zadania z BookAThonu...

2. Co ostatnio przeczytałaś?
Ostatnio przeczytaną przeze mnie książką były cudowne "Magiczne stworzenia i jak je znaleźć" pióra J. K. Rowling. Polecam wszystkim, którzy nudzą się np. w poczekalni u lekarza lub chcą wziąć ze sobą coś małego do czytania ;)

3. Ulubiona seria?
Oczywiście tradycyjnie "Igrzyska Śmierci" i "Harry Potter". Ale serią, którą również bardzo serdecznie polecam jest "Akademia Wampirów" od pani Richelle Mead. 

4. Ulubiona para (OTP)?
Jestem pewna, że gdzieś już to podawałam! Chyba że... No cóż, dla mnie Cealena + Chaol, Paige + Naczelnik, Marie-Laure + Werner, Rose + Dymitr, Clarie + Jace, Rosie + Alex, Katniss + Peeta... Nie mogę się zdecydować! <3 <3

5. Czy kiedykolwiek kochałaś jakiegoś bohatera, ale później zaczęłaś go nienawidzić?
Powiem tylko tyle... Allie z Wybranych. Trzy razy nie.

6. Ulubiona okładka?

7. Ulubieni bohaterowie?
Werner z ŚKNW, Peeta, Finnick, Jace, Magnus, Naczelnik, Harry, Hermiona, Warner, Cealena, Chaol, Mały Książę. Przepraszam, że zawsze wymieniam kilka, ale ja naprawdę nie mogę się zdecydować! Wszystkich kocham <3

8. Akcja czy romans?
Wszyscy wiedzą, że i tak najlepsza będzie mieszanka :)

9. Jak długo zajmuje ci przeczytanie książki?
Oczywiście to zależy, czy jest ciekawa. Jeśli mnie wciągnie jestem w stanie pochłonąć ją w 1-2 dni, jeśli trochę oporniej mi to idzie to zwykle jest to tydzień. Oczywiście w grę wchodzi też kac książkowy, którego ostatnio złapałam i nie chce odejść...

10. Dlaczego zaczęłaś pisać bloga?
Głównie dlatego, że nie miałam z kim rozmawiać o książkach, bo w moim otoczeniu jest tylko jedna jedyna koleżanka, która czyta. Chciałam też skatalogować wszystko, co czytałam, bo w końcu gdzieś by się to zgubiło ;)

11. Ulubiona filmowa adaptacja?
Igrzyska i Love, Rosie! <3

12. Ulubiona ścieżka dźwiękowa z adaptacji filmowej?
Wiem, że to nie była nigdy książka, ale ostatnio jestem kompletnie zakochana w ścieżce dźwiękowej do Pocahontas ♥♥♥ (kto by chciał posłuchać, LINK). Chociaż jeśli się nie mylę, to gdzieś tam kiedyś powstała książka o Pocahontas... ;)

13. Ulubiony fandom?
Potterhead foreva <3 Mój pierwszy fandom, jednak sentyment pozostaje...

14. W świecie której książki chciałabyś żyć?
Zdecydowanie Harry Potter!

15. Piszesz coś?
Tak, a książki bardzo pomagają mi rozwinąć moje słownictwo. Niestety ostatnio mam coraz mniej czasu na pisanie, do tego dochodzi związana z tym blokada twórcza...