niedziela, 27 grudnia 2015

#53 Podsumowanie 2k15 - Najlepsze książkowe okładki 2015!


1. "Światło, którego nie widać" - Anthony Doerr (23.09.2015)
2. "Podaruj mi miłość" - praca zbiorowa (04.11.2015)
3. "Zapytaj księżyc" - Nathan Filer (09.10.2015)
4. "Marsjanin" - Andy Weir (19.11.2014) - TAK, WIEM, WYDANA W 2014, ALE NIE MOGŁAM SIĘ POWSTRZYMAĆ <3
5. "Czerwona królowa" - Victoria Aveyard (18.02.2015)
6. "Origin" - Jennifer L. Armentrout (1.07.2015)
7. "Dziedzictwo Ognia" - Sarah J. Maas (23.09.2015)
8. "Byliśmy łgarzami" - E. Lockhart (08.04.2015)
9. "Mara Dyer. Zemsta" - Michelle Hodkin (08.06.2015) 
10. "Maybe Someday" - Colleen Hoover (13.05.2015)
11. "Dotyk Julii. TRYLOGIA" - Tahereh Mafi (12.08.2015)
12. "Fangirl" - Rainbow Rowell (29.07.2015)
13. "Eleonora i Park" - Rainbow Rowell (18.03.2015)
14. "Playlist for the dead" - Michelle Falkoff (04.11.2015)
15. "Księga wyzwań Dasha i Lily" - Rachel Cohn, David Levithan (18.11.2015)
16. "Czy wspominałam, że cię kocham?" - Estelle Maskame (21.10.2015)
17. "Wszystkie jasne miejsca" - Jennifer Niven (21.10.2015)
18. "Obca" - Diana Gabaldon (18.03.2015)
19. "Przypadki Callie i Kaydena" - Jessica Sorensen (15.06.2015)
20. "Wszechświaty. Utopia" - Leonardo Patrignani (12.10.2015)

31 komentarzy:

  1. Marsjanin wygrywa chyba wszystko, chociaż wydany w 2014 rzeczywiście ;) Mnie bardzo podoba się też Kochając pana Danielsa i Siedem życzeń :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepszą( według mnie ) okładkę ma " Światło, którego nie widać".
    Nie zagłębiałam się w tę książkę, ale może po nią sięgnę:)
    Pozdrawiam!
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z "Światło, którego nie widać", przy okazji bardzo bardzo chcę przeczytać, "Podaruj mi miłość" i "Wszystkie jasne miejsca".
    Poza tymi podobają mi się okładki "Kochając Pana Danielsa", "A potem przyszła wiosna" i wiele innych.. Chyba sama muszę zrobić takie zestawienie :)
    Apteka Literacka

    OdpowiedzUsuń
  4. "Księga wyzwań Dasha i Lily" zupełnie mi się nie podoba, jednak na "Światło, którego nie widać"i na "Wszechświaty" mogłabym patrzyć godzinami :D A w swoim zestawieniu na pewno dodałabym jeszcze okładko "Metra 3033/4/5"
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym jeszcze kilka(naście) takich książek dodała, ale zgadzam się, że Światło jest nieziemskie <3
    find-the-soul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie jasne miejsca to książki, które chcę na swojej półce zarówno za względu okładki jak i fabuły :)

    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam okładkę Maybe Someday, Przypadki Callie i Kaydena, Czerwona królowa, Podaruj mi miłość i Światło którego nie widać :D
    Tylko okładka Księgi wyzwań Dasha i Lily mi sie nie podoba ;p

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak najbardziej się z tobą zgadzam!:) Dołożyłabym jeszcze kilka innych pozycji, np. "Wielka Magia" i "Endgame. Klucz niebios".
    czasdlaksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie podoba mi się tylko okładka do "Księgi wyzwań" :) A reszta jest tak piękna, że mogłabym patrzeć na nie godzinami. Wiem, że nie powinniśmy patrzeć na obudowę tylko na to co jest w środku ale jednak podziwiać można. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie, które wybrałaś są przepiękne ♥ Ja uwielbiam "Czerwoną królową" i za okładkę i za treść :D

    OdpowiedzUsuń
  11. w 2015 roku, faktycznie pojawiło się tyle cudownych okładek. Jestem zakochana w wydaniu "Zapytaj księżyc" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Weir, Aveyard, Hoover, Maas, Rowell i Hodkin mają najlepsze okładki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne okładki - szczególnie "Światło którego nie widać" oraz "Zapytaj księżyc".
    Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie "Wszystkie jasne miejsca" oraz "Czerwona królowa". Na mojej półce ta druga stoi nawet okładką do przodu, żebym mogła ją podziwiać za każdym razem, jak popatrzę na swoją biblioteczkę. Uwielbiam<3

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  15. "Światło, którego nie widać" swoją okładką podbiło moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  16. "Podaruj mi miłość" jest chyba najładniejsza *.*
    Pozdrawiam!
    http://naskrzydlachweny.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Już podsumowanie? Chyba ja też powinnam się powoli za to zabrać. Moim zdaniem najpiękniejsza okładka tego roku to "Następczyni" - Kiery Cass, ale te też są śliczne.
    Buziaki :*
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. najładniejszą okładkę ma Światło, którego nie widać. Czerwona Królowa również mi się podoba. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Za niedługo również robię taki post, więc jakbyś była zainteresowana to zapraszam :) Może jestem dziwna, ale uważam, że Światło, którego [...] nie ma jakieś wybitnej okładki, ale może się do niej przekonam. Pozdrawiam ;*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. A dla mnie najładniejsze są... Wszystkie! Po prostu cudowności! Ale, muszę tu napisać, iż od okładki "Dziedzictwo Ognia", ładniejszy jest jej tył! Co nie zmienia faktu, że cała książka jest niesamowita, jak i wszystkie w tym poście. Pozdrawiam, Idalia ;*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgadzam się z Tobą w stu procentach ;) Najładniejszą okładkę ma chyba "Światło którego nie widać".

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam okładki z serii o Marze Dyer! Są cudowne i pasują do tematyki:)
    Poza tym oczywiście Światło, którego nie widać <3 Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie okładki trylogii "Dotyk Julii" są śliczne *_*.
    "Maybe Someday" także jest śliczna :D
    Pozdrawiam ~Bacha
    http://dostatniejstrony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Z tych najbardziej podoba mi się okładka "Obcej". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się dosłownie z każdą wymienioną przez Ciebie książka <3
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  27. Na pewno "Marsjanin", "Światło, którego nie widać" przyciągają wzrok i umieścilabym je w takim zestawieniu. Zdecydowanie wyróżniałyby się tez kolorystycznie na półce! Musze także zgodzić się z "Eleonorą i Parkiem", mam sentyment do tej okładki.
    Dla mnie jedną z ładniejszych okładek w ogóle będzie zawsze ta: http://www.sfera.umk.pl/wp-content/uploads/2014/04/Dziewczyna-z-pomara%C5%84czami.jpg

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie także znajduje się podobna składanka i parę pozycji się pokrywa! Z tych co wymieniłaś to najbardziej spodobał mi się 'Marsjanin' - istny majstersztyk!

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Wybrałaś śliczne okładki ♥ No może nie do końca podoba mi się książki "Wszechświat" oraz "Byliśmy łgarzami" - inne boskie ! Tak się cieszę, że "Eleonora & Park" oraz "Maybe someday" mam na swojej półce, bo te podobają mi się ogromnie *-* A na inne to mogę popatrzeć tylko na ekranie lub w księgarni :/

    OdpowiedzUsuń