czwartek, 10 marca 2016

#67 Krótko o serialach: Teen Wolf


Cześć! 

Dzisiaj (mam nadzieję) trochę dłużej was tutaj potrzymam, bowiem zaczynam nową serię! Jak widzicie po tytule, będzie to seria postów o mojej drugiej miłości, czyli... serialach.

Oglądam ich całą masę i do tego mam niewyobrażalnie długą listę tytułów, które dopiero chcę zacząć. Zacznijmy może od całej mojej historii z serialami. Kiedyś, jako bodajże jedenastolatka, śledziłam bloga pewnej dziewczyny (ba, nawet do teraz jeszcze czasami na niego zaglądam), która, jak sama mówiła, miała bzika na punkcie seriali. Ja, jako mała dziewczynka, wiedziałam o istnieniu Na wspólnej czy M jak miłość, bo to mogłam znaleźć w telewizji. Nie wiedziałam jednak, że istnieją seriale nie po polsku, które obejrzymy tylko i wyłącznie w internecie. Jej ulubionym był (pewnie dobrze wam wszystkim znany) serial Pretty Little Liars. Pamiętam, jak zwerbowałam moją mamę i razem zasiadłyśmy przed laptopem z włączonym pilotażowym odcinkiem. I tak właśnie moja obsesja zaczęła się już cztery lata temu.

Dla ciekawskich, Pretty Little Liars oglądam do teraz, choć ostatnio zalegam z kilkoma odcinkami. Kiedy skończyłam już wszystkie sezony (wtedy były tylko dwa albo trzy), zaczęłam odczuwać niedosyt. Miałam ochotę na więcej seriali, z większą ilością odcinków, które mogłabym nadgonić. Po kilku miesiącach dowiedziałam się o nowo powstałym serialu Teen Wolf, który, mam wrażenie, przeżywa właśnie okres największej popularności, jaką kiedykolwiek miał. Zauroczył mnie swoją tajemnicą, C U D O W N Y M I bohaterami oraz niemonotonną fabułą.


Jak pewnie większość z Teenwolferek kocham Stilesa miłością nieprzerwaną i bezinteresowną, a Lydię uważam za boginię. Muszę przyznać, że w przypadku PLL, nowsze odcinki są na duuużo niższym poziomie, niż były na początku, co dzieje się w bardzo dużej ilości seriali. No niestety, taka kolej rzeczy. Jednak mimo tego, że właśnie wyemitowano dwudziesty odcinek piątego sezonu TW, na nowe odcinki czekam z zapartym tchem, wiem, że nie będę się nudzić, a kolejny odcinek jest nawet lepszy od poprzedniego. 

Jedyną, trochę przykrą rzeczą, którą mogę zarzucić producentom jest to, że strasznie dużo fajnych postaci, które naprawdę fajnie "sprawowałoby się" w obecnym sezonie, zostały zwyczajnie uśmiercone lub przepadły i słuch po nich zaginął (czytaj Isaac, Derek, Peter, czyli trzy moje największe miłości. 

Zdecydowanie mój ulubiony sezon!

Właśnie za to kocham ten serial - że mimo lat, które już upłynęły, cały czas towarzyszą mi te same uczucia, kiedy włączam kolejny odcinek - podniecenie, zaciekawienie i lekkie podenerwowanie. Kocham wartości, które przekazuje kolejny odcinek - moc przyjaźni i miłości. Jednak warto podkreślić najważniejsze - aktorów i ich postacie, które czynią ten serial tak wyjątkowym. Czy wśród moich czytelników też znajdują się serialomaniacy lub fani Teen Wolf? Zgłoście się, chcę zobaczyć, ile was tu jest! :)

Podsumowując - jeśli jeszcze nie oglądacie TW i nie należycie do naszej szybko rozrastającej się rodzinki, koniecznie nadróbcie zaległości!

15 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten serial, uwielbiam! ♥ Jednak zatrzymałam się na poprzednim sezonie i nie mam czasu nadrobić :( Dodaję do obserwowanych.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie już sam tytuł odrzuca ;P Raczej nie mam go w planach.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest tyle pięknych seriali, a ja nie mam na nie czasu. Niestety za ten też się nie zabiorę, ponieważ jeżeli w wolny wieczór mam do wyboru telewizję albo książkę, to zawsze pada na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teen Wolf oglądałam w ferie zimowe, i już pokochałam Stilesa <3
    Jestem dopiero na .. trzecim sezonie, więc wiem że jeszcze dużo łez, uśmiechów przede mną

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja oglądałam do pewnego momentu, zatrzymałam się na aktualnym sezonie. Ogólnie mam pewien problem z tym znikaniem postaci, z racji tego, że Isaac i Peter byli moimi ulubieńcami i kiedy ich zabrakło to właściwie nie wiedziałam co począć :D W każdym razie mam wrażenie, że ostatnio postacie są zarzucane potworami i tyle, do 3 sezonu (z tego co pamiętam) kiedy była jeszcze Allison to było ciekawiej. Teraz mam wrażenie, że coś stoi w miejscu... Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz słyszę o tym serialu. Nie znajdę chyba jednak na niego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie oglądałam tego serialu i raczej za niego podziękuję. Nie interesuje mnie, a po za tym mam mało czasu na oglądanie seriali.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. O nie, seriale, łee :D
    Tak, jestem antyfanką seriali i w ogóle filmów, o ile to nie animowanki lub zboczone komedie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam pierwszy odcinek ale to nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Swego czasu oglądałam parę odcinków, ale jakoś mnie znudziły. Może kiedyś jeszcze raz obejrzę. Pozdrawiam :*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam się :D
    Tak samo uwielbiam Stilesa, ale nie rozumiem tego szumu wokół Isaac'a (To się chyba tak odmienia?)? Dla mnie ten bohater jest egoistyczny, przynajmniej ja mam takie wrażenie, ale może zmienię zdanie przy obejrzeniu dalszych sezonów. Ogólnie ten serial jest na bardzo wysokim poziomie, jeśli chodzi o grę aktorów, fabułę i nietuzinkowy pomysł na nią *.*
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, dopiero zaczynamy :)
    http://paper-thought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również uwielbiam Teen Wolf! To jeden z najlepszych seriali, jakie do tej pory oglądałam. Zaraz zabieram się za obejrzenie nowego odcinka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kończę właśnie Przyjaciół - zostało mi 13 odcinków 9 sezonu i cały 10, a potem może sięgnę po ten serial ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądam od wakacji, ale z braku czasu (każdą dłuższą wolną chwilę poświęcam czytaniu, książki to jednak moja większa miłość) wciąż tkwię w czwartym sezonie. O podbicie mojego serca uparcie walczą Stiles, Derek i Scott, a ja za nic w świecie nie mogę się zdecydować, którego kocham najbardziej. ;p
    Swoją drogą, to jedyny serial, jaki oglądam. ;p
    Pozdrawiam,
    Koneko

    OdpowiedzUsuń