wtorek, 12 kwietnia 2016

#78 Korona w mroku - Sarah J. Maas

Tytuł: Korona w mroku
Autor: Sarah J. Maas
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Ilość stron: 495
Cena: 39,90
Wydawnictwo: Uroboros
Ocena: 9/10
Grzbiet: 3,2 cm







Celaena spełnia obietnicę daną królowi i Dorianowi - na zlecenie władcy zabija potencjalnych członków ruchu oporu, który chce obalić rządy króla. Jednym z podejrzanych jest jej kompan z dawnych lat, Archer Finn. Dziewczyna będzie musiała zdecydować, czy wybierze lojalność wobec władcy, czy lojalność wobec własnego sumienia. 

Jak wiecie, pierwszy tom bardzo mi się podobał - ba, był świetny! Miałam jednak pewne obawy co do kontynuacji, bo jak wiemy, drugie tomy prawie zawsze są gorsze. Nie mogę stwierdzić, czy "Korona w mroku" była grosza czy lepsza od "Szklanego Tronu", mogę jednak powiedzieć, że trzymała poziom narzucony przez Maas w pierwszej części przygód Zabójczyni.

Wielu osobom pierwszy tom przypasował ze względu na wątek miłosny, którego w zasadzie... nie ma. Wiemy, że bohaterowie do siebie wzdychają, ale w gruncie rzeczy nic z tym nie robią i ogólnie wątek prowadzony jest bardzo subtelnie i cicho. Ale tutaj mamy wielkie BUM i ta miłość po prostu wylewa nam się z kartek. Nie jest to wada, bo nie przyćmiewa to ani trochę akcji, której również mamy w zanadrzu. Jedyne, co mi się nie podoba w tej miłosnej noweli to fakt, że mamy tu mój znienawidzony trójkącik.

Sama Maas przyznaje, że uwielbia baśnie - napisała "Dwór cierni i róż", który swą premierę ma chyba jutro, a jest to ponowne opowiedzenie baśni o "Pięknej i Bestii". Autorka uważa też, że ST jest bazowany w dużej mierze na "Kopciuszku", czego akurat nie zauważyłam, ale co tam. W "Koronie" mamy dużo większą liczbę wątków magicznych, co akurat bardzo mi się podobało. Poznaliśmy historię z "poprzedniego życia" Celaeny jak i Chaola, wiele odświeżonych albo kompletnie nowych wątków, nowi bohaterowie - czego chcieć więcej?

Mogliśmy obserwować też zmiany w charakterach naszych głównych bohaterów, wszyscy stają się trochę bardziej dojrzali, niektórzy się do siebie zbliżają, a inni oddalają. Autorka zastosowała bardzo fajną "zmianę" - w pierwszej części ukazała Celaenę w świetle niewzruszonej zabójczyni, a w "Koronie" pokazała, że to jednak wciąż nastolatka, która przeżyła w życiu dużo, ale nadal nie ma w pełni ukształtowanego charakteru. Może tak mi się tylko wydawało, ale zmienili się również Chaol i Dorian - książę stał się dużo bardziej odpowiedzialny, a Westfall jakby bardziej... ludzki.

Uważam jednak, że najlepsze w tym wszystkim było zakończenie. Nie będę wam zdradzać, kto z kim będzie, albo co się wydarzyło, bo nie wybaczyłabym sobie zaspojlerowania komuś tak ważnych wątków. Mogę was jednak zapewnić i obiecać, że nie będziecie się nudzić przez te niemal pięćset stron, a zakończenie wprawi was w taki szok i sprawi, że od razu sięgniecie po następną część!

Dlatego jak najbardziej polecam wam całą serię "Szklanego Tronu" - a przynajmniej dwa pierwsze tomy - wierzcie mi, nie będziecie się nudzić ani przez chwilę. Dajcie mi koniecznie znać w komentarzu czy jesteście Team Dorian czy Team Chaol (♥)!

11 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie się z serią zapoznać, koniecznie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego mi wciąż brakuje czasu na tę serię XD
    Pozdrawiam serdecznie!
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dla mnie, więc odmówię tym razem. W ogóle mnie do tej serii nie ciągnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze styczności z tą serią.. muszę to koniecznie zmienić :D
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham, kocham i jeszcze raz kocham! Jedna z moich ulubionych serii książek i jak na razie nic jeszcze jej nie zdołało pobić! :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/04/dziedzictwo-ognia.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakończenie cudowne, a w 2 części już w ogóle rozwala. Fajnie, że kolejna osoba sięgnęła po ta powieść. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie jestem w team Chaol! uwielbiam tę serię, jestem teraz właśnie po drugim tomie i czytam opowieści o Zabójczyni. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach już pierwszy tom, więc z pewnością sięgnę po drugi :) Pozdrawiam <3

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam serię Szklanego tronu! Ja jestem już po trzecim tomie i nadal nie wiem, który team jestem :D W każdym razie czekam na kolejne części serii:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem, jak dobra musiałaby być książka i ogl ile pozytywnych recenzji musiałabym przeczytać, żeby mnie przekonało. Fanką fantasyki nie jestem, serio jakoś nie potrafię tego czytać po prostu. Trafia do mnie, ale czytam beznamiętnie, totalnie nieuczuciowo. Kończę, odkładam i zapominam.

    http://ksiegoteka.blogspot.com/
    Konkurs^ :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, zakończenie tej części jest najlepsze i potrafi pozostawić w osłupieniu przez długi czas :D Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejny tom ;)

    OdpowiedzUsuń