środa, 1 czerwca 2016

#92 Ulubione książki dla dzieci

Cześć wszystkim! 

Dzisiaj mam dla was coś specjalnie na Dzień Dziecka. Wiadomo, że "większe" dzieci również obchodzą ten szczególny dzień, ale dzisiaj skupimy się na tych młodszych. Pamiętam jak dziś, jak mama czytała mi wiersze Brzechwy i bajki Krasickiego, czyli w sumie kolebkę polskich historii dziecięcych. Do dziś lubię wracać do niektórych tych książek i dzisiaj skupię się na książkach (może nie stricte) dla dzieci, które pokochałam w dzieciństwie, ale także te, które zdobyły moją sympatię dość niedawno :)

MAŁY KSIĄŻĘ

Czyli książka, która jest bezkonkurencyjnie numerem jeden. Wiem, że na niektórych nie robi specjalnego wrażenia, ale ja po jej lekturze (która miała miejsce rok temu, więc stosunkowo niedawno) nie mogłam się po prostu otrząsnąć. W te wakacje chyba zrobię sobie mały re-read :) No i oczywiście żałuję, że nie przeczytałam tego, kiedy byłam młodsza!

AKADEMIA PANA KLEKSA

Świetna książka, to chyba jedyna książka, której wybór jako lekturę dla podstawówki uważam za słuszny. Opowieść jest naprawdę ujmująca, bohaterowie kolorowi i wyraziści, aż chce się czytać. Ja do tej pory mam swój sfatygowany egzemplarz i ani myślę się go pozbyć. Chyba kolejna książka zasługuje na re-read! :D

CZARNOKSIĘŻNIK Z KRAINY OZ

Czytając "Czarnoksiężnika" nie byłam już taka mała, ale na pewno miałam inne spojrzenie na świat niż mam teraz. Nie dość, że treść jest niesamowicie wciągająca, jak na książkę dla dzieci, to jeszcze ilustracje (przynajmniej w moim wydaniu) są fenomenalne. Nie muszę nawet czytać "Czarnoksiężnika", wystarczy mi, kiedy będę mogła po prostu patrzeć na tą piękną okładkę.

SERIA O PERCY'M JACKSONIE

Tydzień temu przeczytałam pierwszej tom tej serii i bardzo mi się on podobał. Może nie zachwycił mnie tak, jak większość (zwykle tak jest, niestety), ale była to bardzo przyjemna lektura. Zgaduję, że jeszcze lepiej by mi się ją czytało, gdybym była o kilka lat młodsza. Za to styl pisania i humor w tej powieści jest przedni, uwierzcie!

ANIA Z ZIELONEGO WZGÓRZA

Uwielbiam Anię za to, że... ma dużo tomów. Tak, wiem jak to brzmi, ale tak jest naprawdę. To, że jest to historia o zwykłej dziewczynie (no dobra, może lekko nadpobudliwej) i opisuje calusieńkie życie jednej bohaterki. Rozumiecie, Ania to taka brazylijska telenowela - opisuje całe pokolenie. Osobiście bardzo lubię brazylijskie telenowele xD

Jaka jest wasza ulubiona książka z dzieciństwa? :)

9 komentarzy:

  1. Ja lubię ,,Małego księcia" a serię ,,Złodziej pioruna" pewnie nie długo polubię, bo mam zamiar się zabrać za czytanie. :)
    A dzieciństwa najbardziej kocham Narnii ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, moich ulubionych książek jest masa. Zdecydowanie te Lindgren i Montgomery plasują się na górze listy. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja ulubiona to zdecydowanie Ania z Zielonego Wzgórza, którą wprost ubóstwiam i miłuję miłością dozgonną :)
    marcepanowe recenzje

    OdpowiedzUsuń
  4. Moją pierwszą książką był Harry Potter, i to on najbardziej kojarzy mi się z dzieciństwem. Percy'ego natomiast poznałam już w szkole średniej - zaledwie rok temu. :D
    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  5. SERIA O PERCY'M JACKSONIE - ulubiona wraz Harrym Potterem na czele mojego brata. ;)
    A ja? Lubiłam kryminały Joanny Chmielewskiej i serię o Emilce ze Srebrnego Nowiu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mały Książe <3

    Zapraszam też na dopiero startującego bloga
    zamknietawpozytywce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kubuś Puchatek i Muminki to całe moje dzieciństwo. Był też Miś Paddington, którego również uwielbiałam. Później Mikołajek i Koszmarny Karolek. Od bobasa byłam prawdziwym molem książkowym!
    Buziaki!
    http://filigranoowa.blogspot.com/2016/06/marzycielka-czerwiec.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Anię strasznie uwielbiam ❤❤❤❤ ostatnio czytałam pierwszy tom na nowo i muszę odświeżyć sobie pozostałe ❤❤❤
    Ja uwielbiałam Tajemnice domu Wrighta ☺☺☺ mam do tej książki ogromny sentyment :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam "Małego Księcia"! Niby to książka dla dzieci, ale tak naprawdę myślę, że każdy może po nią sięgnąć i coś z niej wynieść ;)

    OdpowiedzUsuń