piątek, 8 lipca 2016

#101 Jak upolować tanie książki?

Cześć kochani!

Dzisiaj temat, który nurtuje zapewne większość z nas, książkoholików. Jako że wielu z nas - w tym ja, muszę się przyznać - ma okrojony budżet na książki, pojawia się pytanie - gdzie zdobyć je, nie obciążając przy tym naszego lichego portfela? Myślę, że już jakiś czas temu znalazłam odpowiedź na to pytanie i właśnie dlatego powstał ten post, abym mogła się tym z wami podzielić. Zapewne o większości z tych "form zdobycia" nowych pozycji już wiedzieliście, ale możliwe, że komuś pomogę ;) 

1. Dyskonty książkowe
To chyba najpopularniejszy rodzaj "księgarni", w których zdobywamy swoje skarby. Niektóre oferują naprawdę dobre ceny, do tego asortyment jest nieograniczony, a może i uda nam się upolować coś po angielsku, albo przed premierą? Mam tu na myśli takie dyskonty jak Aros (na którym zazwyczaj dokonuje zakupów). Na Arosie niemal każdą książkę mamy przecenioną o 30/35%, więc są to naprawdę super ceny, do tego przesyłka to ok. 4 zł, jeśli chcemy odebrać naszą przesyłkę w placówce pocztowej. Najtańszy dyskont, jaki znam to jednak nieprzeczytane.pl, bo ceny są tam naprawdę nieporównywalne do tych okładkowych, ale niestety, z tego co pamiętam to koszt wysyłki jest dość wysoki. Więc jeśli chcecie oszczędzić, polecam robić duże zamówienia bądź podzielić koszt wysyłki na dwa i zrobić zamówienie z koleżanką ;)

2. Supermarkety
Ostatnio wpadłam w manię szukania tanich książek tam, gdzie teoretycznie nie znajdziemy książek. Większość z was wie, że w Biedronce idzie upolować cuda za marne grosze, ale jest też kilka sklepów, w których za naprawdę niską cenę możemy obkupić się tak, że będziecie musieli wspomagać się wózkiem. Na przykład owocem mojej toruńskiej wyprawy (#julkapodróżniczka) były dwie książki za 19,98 zł w Media Markt. Także mała podpowiedź - szukajcie książek tam, gdzie nie powinno ich być! :D

3. Wymiany
Takie np. na lubimyczytac.pl albo na różnych facebook'owych grupach. Wiem, że jest to pewne ryzyko i możemy trafić na oszusta, ale powiem wam szczerze - prawdopodobieństwo, że wy wyślecie swoją książkę, a nie dostaniecie nic w zamian, jest naprawdę nikłe. I dobrze, bo wymiany to naprawdę cudowna transakcja, bo w końcu możemy się pozbyć książki, na którą już nie możemy patrzeć, a w zamian dostać coś, co może nam się naprawdę spodobać. Wiadomo, jeśli nie przypadnie nam do gustu, możemy wymienić się raz jeszcze! Ale ostrzegam, nie liczmy tu na nowiutki egzemplarz bez śladów użytkowania, choć i takie się zdarzają ;)

4. Używane książki
Czyli różne aukcje na Allegro albo coś, co znalazłam dzięki Remi i już niedługo będę "wypróbowywać". Jest to Targ Książek na bookgeek.pl. To katalog z książkami, które ktoś wystawił na sprzedaż. Mamy podaną cenę, stan i gdzie możemy danej książki szukać. Można upolować prawdziwe perełki za małe pieniądze, a i sami możemy coś wystawić :)

5. Kiermasze
Coś, z czego raczej nie korzystam, bo są tam raczej starsze książki, ale może jakiś klasyk w starym wydaniu? Jednak jest to naprawdę tania opcja, bo możemy zdobyć kolejne pozycje od złotówki w górę - zależy od stanu i od samej książki. Nie wiem, czy można to nazwać kiermaszem, ale nad morzem często są takie namioty z różnymi powieściami. Rok temu udało mi się upolować cztery pierwsze części "Akademii Wampirów" za niecałe 50 złotych, więc sami oceńcie, czy warto ;)

6. Targi książki
Tej opcji nie możemy użyć sobie od tak, bo targi książki są tylko kilka razy w roku. Będę tu się skupiać bardziej na Targach Książki w Warszawie i w Krakowie. Wiadomo, wydawnictwa chcą do siebie zachęcić, muszą obniżyć trochę ceny! Dobra, może tegoroczne "przeceny" nie powalały, ale np. wydawnictwo Czarna Owca miała -50% na cały asortyment. Do tego ta cudowna atmosfera targów, gdzie wszyscy książkoholicy, autorzy i księgarze są w jednym miejscu!


7. Promocje na stronach wydawnictw
To akurat wymaga trochę wkładu naszej pracy, bo musimy sami sobie takich przecen szukać. Ale czasami naprawdę się opłaca, jak np. ostatnie przeceny na Znaku bądź Zielony Czwartek na Galerii Książki, gdzie wszystko było -50% (kupiłam wtedy całą sagę Percy'ego w nowym wydaniu za ok.70 zł). Ale jest wersja dla leniwych - na facebook'u istnieją specjalne stronki.

8. Antykwariaty
Żałuję, że nie używam tej opcji, bo słyszałam, że można upolować nówki sztuki (nieśmigane) dosłownie za grosze! Niestety, w pobliżu mojego miejsca zamieszkania takowego antykwariatu nie ma, ale wciąż poszukuję! :D

A wy gdzie najczęściej zdobywacie swoje tanie książki? :)

44 komentarze:

  1. Na nieprzeczytane koszt wysyłki wcale nie jest drogi. Z tego pamiętam tylko 1 droższy od tej na Arosie. Moja ulubiona księgarnia :) Poza tym lubię bardzo swiatksiazki.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też polecam księgarnię nieprzeczytane - ceny tam są naprawdę dobre. A jeszcze przy ostatnim zakupie dostałam przy okazji przecudowną zakładkę, także podwójna radość :D

      Werisa - vverisa.blogspot.com

      Usuń
  2. Muszę się kiedyś wybrać do antykwariatu, w Krakowie jest ich tak dużo... Ostatnio dokonuję bardzo częstych zakupów na Znaku.
    Ze swojej strony polecam bonito.pl, ale mam wrażenie, że opłaca się to tylko osobom mieszkającym w większych miastach, gdzie są punkty odbioru Bonito. Ceny są chyba ciut wyższe jak na Arosie, ale odbiór za friko to rekompensuje.
    Pozdrawiam, nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przeważnie robię zakupy na świecie książki. Nowości zawsze -30% a po jakimś miesiącu nawet i -40%. Darmowa dostawa do sklepu, więc nawet za przesyłkę nie trzeba płacić. Na razie nie znalazłam tańszego miejsca. :) Również lubię polować na Znak.com.pl, ale tam rzadko trafiam na pozycje, które akurat mi odpowiadają. :)
    Pozdrawiam,
    GeekBooks

    OdpowiedzUsuń
  4. Aros jest dla mnie najlepszym dyskontem książkowym, a wysyłka to już w ogóle ekspres :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jak już wpadnę do księgarni to wychodzę z kilkoma książkami. Ale ostatnio przestawiłam się na bibliotekę, bo nie wiem co chcę czytać i pani bibliotekarka mi wybiera stosik, a ja czytam. To chyba przez wakacje nie chce mi się zastanawiać nad tym co będę czytać, a jak robię zakupy to szukam tylko perełek.
    Twoje sposoby na tanie książki są bardzo przydatne, na pewno jak mi przejdzie ten zastój to coś wykorzystam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Korzystam ze wsyztskich powyższych, a i tak wydaję fortunę, jakieś pomysły? :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Najczęściej korzystam z nieprzeczytane.pl - tam moje zakupy wyszły najtaniej. Przesyłka była u mnie następnego dnia, więc to prawdziwy ekspres :D Jeśli chodzi o antykwariaty to niestety w mojej okolicy są same bardzo drogie, więc tam nie bywam. Często z kolei zaopatruję się na olx i wszystkim to polecam, można znaleźć perełki za grosze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja najczęściej kupuję książki na Aros.pl. Nie wiem po prostu bardzo fajnie się zamawia i książki szybko przychodzą, polubiłam ten dyskont.
    W biedronce również zdarzało mi się kupować książki. Często mają fajne promocje. :)
    Targi są trochę oszukane, bo mimo wszystko tam książki są droższe niż normalnie można je kupić. Ale za to można upolować jakieś fajne promocje. :3
    Lost in books

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja najchętniej robię książkowe zakupy na świecie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W super marketach takich jak biedronka, czy czasem nawet Intermarche naprawdę można znaleźć perełki i to w niskiej cenie ;) Na stronie Empika też czasem można znaleźć fajne promocje, ale i tak nie równają się z przecenami w dyskontach książkowych ;)
    Kochana, bardzo fajny post, a ja oczywiście czekam na więcej ;)

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na 'Finale - Becca Fitzpatrick - recenzja' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja najczęściej zamawiam książki na nieprzeczytane.pl. Wysyłka nie gra tu roli,bo wartość książek jest tak niska,że wychodzi i tak taniej. :) Jak ja bym chciała mieć antykwariat w pobliżu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy pomysł na post :D. Biedronka u mnie króluje wśród marketów, bo mam aż dwie w moim małym mieście haha. Niestety, najbliższy media markt 40 minut drogi ode mnie! Co do internetowych sklepów poleciłabym jeszcze taniąksiążkę i znak.com.pl :D! Na znaku najczęściej wzbogacam się o tanie książki!
    Targi - jak najbardziej! Nigdy nie byłam w Warszawie, a co dopiero na warszawskich targach, za to spotkać mnie można na krakowskich, wrocławskich i katowickich <3.
    Pozdrawiam!

    #SadisticWriter
    http://zniewolone-trescia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie na pierwszym miejscu zawsze są wymiany :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja najczęściej kupowałam na arosie ale teraz zauważyłam że na nieprzeczytane.pl jest taniej i ostatnie moje zamówienie było stamtąd kiedy chodziłam jeszcze do gimnazjum tam odbywały się co roku kiermasze na których po 8 zł były powieści które w księgarniach były po 25 :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś jeszcze nie zamawiałam na arosie, ani na nieprzeczytane. Za to moją uwagę przykuł światksiazki, który również ma bardzo atrakcyjne ceny. Swoje zakupy bardzo często robię własnie w Biedronce, bo faktycznie można tam znaleźć dobre książki za marną dyszkę. Z pozostałych opcji - oprócz siódemki - nie korzystam, choć targi bardzo mnie do siebie przyciągają. Mam nadzieję, że kiedyś na nich zawitam!


    Pozdrawiam i zapraszam w wolnym czasie do siebie wielopasja.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. planuję polowanie na kilka książek, kupię je w którymś z internetowych dyskontów - tak jest najtaniej. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie ostatnio króluje nieprzeczytane. W supermarketach nigdy nie trafiam na nic ciekawego. W Biedronce podobnie, bo zanim tam zawitam, to wszystko jest wyprzedane ;P
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Według mnie pomysł z wymianami internetowymi jest bardzo dobry - oddajesz coś, co i tak leżałoby i kurzyłoby się na półce i zyskujesz nową książę. Wiadomo, że jest ryzyko, ale tak jak powiedziałaś, nikłe. Warto też kupować książki używane, zwłaszcza, że często można trafić na te w idealnym stanie. Z mojej strony mogę jeszcze polecić księgarnie internetowe - niektóre oferują książki w naprawdę dobrych cenach i często zdarzają się zniżki i rabaty. Przy odrobinie szczęścia książkę można jeszcze zdobyć w rozdaniu lub konkursie :D

    Werisa - vverisa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja uwielbiam kupować książki w Biedronce! Są tanie i w dobrej cenie :)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  20. Fenomenalny post!
    A ja naiwna kupowałam w sieciówkach typu Empik czy Matras :O Dzięki Tobie koniec z tym!
    Całusy ;*
    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Moją zakupową miłością jest ostatnio nieprzeczytane.pl ☺ Kocham! ^ ^

    http://zapachstron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja najczęściej kupuję książki w bonito.pl, nie płacąc nic za przesyłkę - gdyż odbieram w punkcie odbioru w moim mieście. Zdarza mi się również korzystać z promocji na stronie Znaku. Jeżeli zaś chodzi o zakupy stacjonarne, to przeważnie jest to Biedronka lub ogromne kosze z tanimi książkami w supermarketach, nieraz także księgarnia Świat Książki, w której mam kartę - przez co wychodzi taniej :)
    Bardzo przydatny post!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja często kupuję na OLX, polecam :)
    A już widziałam kilka takich postów i ja nie wiem, jak to robicie, że się nie powtarzacie z wszystkim ^^ Bo np. nikt jeszcze nie wspominał o Targach poza tobą, a sama upolowałam tam książkę za 10 zł! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie te sposoby się dobre, a ja korzystam jeszcze z Graty z chaty.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdecydowanie warto rozglądać się za różnorodnymi promocjami. Ja najczęściej korzystam z dyskontów książkowych. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Książki w Media Markt? Pierwsze słyszę. Bardzo fajny i przydatny post:)
    Pozdrawiam, books--my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Antykwariaty, supermarkety (Carrefour polecam ^^), allegro, przeceny w księgarniach internetowych, stoiska z tanimi książkami to coś, co cieszy i moje serce i mój portfel. Naprawdę można wyłapać mnóstwo świetnych okazji, wystarczy tylko się rozejrzeć. :)

    Pozdrawiam
    http://pierwsza-strona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Wymiana książek to musi być fajna sprawa :D
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja najczęściej kupuję na aros lub bonito. Ewentualnie jakieś promocje na znak.com :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zgodze się co do Antykwariatów. W Krakowie jest taki jeden, świetny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja poluję na różne rabaty na stronach wydawnictw, lub czasem uda mi się u kogoś w blogosferze w świetnej cenie kupić książki jak nowe. W następnym roku obiecałam sobie, że jadę na Targi Książki do Warszawy i to już postanowione! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Najczęściej zamawiam książki na taniej książce :) Tam też pojawiają się różne fajne promocje :)

    http://1carlsky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Przesyłka z nieprzeczytane.pl kosztuje 3,99! Ja zawsze zamawiam w tej opcji dostawy i odbieram paczkę w kiosku RUCHu. Uwielbiam dokonywać tam zakupów, to najtańszy i najcudowniejszy dyskont książkowy. Równie często poluję na książki w Biedronce i Lidlu. Na targach książki nigdy nie byłam i bardzo żałuję, ale mam nadzieję, że nadrobię w najbliższym czasie. A antykwariat mam w swoim mieście najcudowniejszy na świecie, półki ciągnące się od podłogi do sufitu, wypełnione nowościami książkowymi i większość po 15-20 zł za sztukę <3

    Pozdrawiam ciepło, bookworm z Książkowoholizm :>

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja najczęściej kupuję w dyskontach książkowych, lub poluję na promocje na stronach różnych wydawnictw :D
    O książkach w Media Markt niestety dowiedziałam się dopiero niedawno, ale lepiej późno niż wcale :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja tanie książki najczęściej zdobywam właśnie w supermarketach - czasami można upolować tam perełki (największym supermarketowym hitem, jaki upolowałam, są dwie trylogie - Trylogia Czarnego Maga i Trylogia Zdrajcy Trudi Canavan za około 10-13 zł za sztukę!) w naprawdę niskich cenach. Lubię też grzebać na półkach z promocjami w Matrasie, w tanich księgarniach (nadal żałuję, że zlikwidowali taką księgarnię u mnie w mieście - można było tam upolować książki za kilka-kilkanaście złotych! minus 70% od ceny okładkowej). Przez internet nie miałam jeszcze okazji kupować książek.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja często znajduje ciekawe książki w supermarketach, a szczególnie jak widzę dużą czerwoną karteczkę z napisem -50% XD Ale najczęściej chyba czytam książki z biblioteki :)
    Pozdrawiam <3
    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja najczęsciej korzystam z wymian, między innymi na LC, oraz mojej ukochanej księgarni NiePrzeczytane :3
    Pozdrawiam,
    http://papierowenatchnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja najczęściej korzystam z dyskontów, bo to opłaca się o wiele bardziej, niż Empik stacjonarny, z którego także korzystam.
    Przyznam, że ogromnie staram się szukać takich promocji, bo nie widzę sensu w marnowaniu ogromnej ilości kasy na książkę, która potem stoi na półce i zbiera kurz. Sorry, że tak powiem, ale to prawda niestety. Oczywiście, satysfakcja pozostaje, ale i pusty portfel również.
    Raz, jeden jedyny raz byłam w antykwariacie i kupiłam beznadziejne "Ps.Kocham Cię" i cudownych "Trzech Muszkieterów" ♥♥♥
    Pozdrawiam Cię gorąco,
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja tylko na Arosie- tanio i szybko ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja od siebie dodam takie strony jak: skupszop, oczytani, dedalus, finta.
    Pozdrawiam http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Chciałabym bardzo mieć antykwariat w okolicy;( Niestety mieszkam w małym mieście. Na nieprzeczytane.pl przesyłka tak mnie nie przeraża. Widywałam droższe, a należy zwrócić uwagę, iż książki są tam niezwykle tanie, więc i tak się opłaca.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja najczęściej na dyskontach :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja najczęściej korzystam z mega przecen na znak.pl, albo na kiermaszach, ale to rzadziej. :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń