piątek, 22 lipca 2016

#106 Colleen Hoover Book TAG

Cześć wszystkim!

Dzisiaj przychodzę do was (znowu) z TAGiem. Tym razem zostałam nominowana (już miesiąc temu!) przez Justynkę, także zapraszam was do niej serdecznie, bo ma cudownego bloga! Jest to Colleen Hoover Book TAG - jeśli nie wiecie, przeczytałam tylko dwie jej powieści (Maybe Someday i Hopeless) i obydwie pokochałam całym sercem. Jestem wielką fanką sposobu pisana Hoover i jestem pewna, że nie poprzestanę na tych dwóch powieściach. Dzisiaj nikogo nie nominuję, ale jeśli kochacie tę autorkę tak jak ja i Justyna, poczujcie się jak najbardziej nominowani! :D


Nie wiem, czy wiecie, ale mam obsesję na punkcie ścieżki dźwiękowej do bajek Disney'a (tak, wszystkich!). Często wychodzi tak, że czytając książkę, która klimatem przywołuje mi na myśl właśnie jeden z soundtracków Disney'a, po prostu włączam muzykę przy czytaniu i zdecydowanie lepiej mi się czyta. Ostatnio taki myk zastosowałam przy czytaniu "Tancerzy Burzy" Jaya Kristoffa, a w tle leciała mi cudowna ścieżka dźwiękowa z "Mulan".


Ten kto "Marsjanina" raz zje
Ten wie,
że nie powie już nie
i w Marku zakocha się

Dobrze, nie śmiejcie się ze mnie, okej? :D Wspominałam już chyba, że jestem wielką fanką bajek - ktoś oglądał "Skok przez płot"? :)


Ci, którzy czytali "Światło, którego nie widać" Anthony'ego Doerra, doskonale wiedzą, co strasznego, ale jednocześnie pięknego działo się na kartach tej powieści. Kocham ship Marie-Laure i Werner, i nikt mi nie powie, że nie mam prawa, bo... No dobra, nie będę kończyć, może ktoś jeszcze nie czytał :) Ale tak, to wszystko, co dzieje się między tą dwójką jednocześnie rozgrzewa i jednocześnie łamie moje serce.


Jeśli czytaliście moją recenzję "Ja, diablica" Katarzyny Bereniki Miszczuk, wiecie, że niezmiernie irytowała mnie Wiktoria, główna bohaterka, która swoim wymuszonym poczuciem humoru doprowadzała mnie do białej gorączki. Niestety, cała seria prowadzona jest z jej perspektywy, więc... Tak, to na bank bym zmieniła.


Tu również mogę wcisnąć "Tancerzy burzy" Jaya Kristoffa. Co prawda miałam szczerą nadzieję na to, że mi się spodoba, ale coś tego nie widziałam. Ja i mitologia japońska? Przecież wschodem ja się w ogóle nie interesuję! Okazało się jednak, że urzekła mnie ona niezmiernie i teraz nie mogę przestać paplać o tej książce!


Dobra, może to nie będzie postać z książki, ale - STILES z Teen Wolf. Błagam was, niby Scott jest główną postacią, ale to Dylan ukradł całe show i to jego wszyscy kochają. Stiles jest najcudowniejszy, inteligentny i niesamowicie zabawny ♥♥♥ Jeśli już muszę wybrać postać książkową, pewnie byłby to Mason z "Akademii Wampirów".


Jestem pewna, że Lili z "Mroczniejszego odcienia magii". Jej przeszłość była zdecydowanie jedną z tych, których żadna z nas nie chciałaby przeżyć, ale ona dała radę. Wiadomo, te przeżycia ukształtowały ją w osobę, którą jest teraz, ale nie zaszkodziłoby trochę miłości w jej krótkim życiu, bo jest naprawdę pozytywną i ciekawą postacią.


Pamiętam, jak czytałam "Małego Księcia". Może nie jestem w stanie przypomnieć sobie konkretnej daty, ale zdecydowanie został mi w pamięci cały ten dzień. Pamiętam, jak co chwila, podczas czytania tych niespełna 80 stron, schodziłam na dół i relacjonowałam mamie, co dzieje się w książce, na przemian ze łzami w oczach i w stanie głupawki. 

34 komentarze:

  1. świetny tag i świetne odpowiedzi
    Pozdrwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki świetny TAG! Maże niedługo też się na niego skuszę ;)
    Kochana, bardzo przyjemnie mi się czytało twoje odpowiedzi i oczywiście będę czekać na więcej twoich postów <3

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na 'Unboxing #1 Paczka od Colorful Media!' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne obrazki! Niestety ja nic od Colleen Hoover nie czytałam, ale chyba przekonam się do "November 9" - lubię czytać po angielsku, a recenzje tej książki są naprawdę zachęcające *_*
    Z wymienionych przez Ciebie powieści czytałam tylko "Małego księcia" i był on... dosyć dobry - rozumiem zachwyty innych, ale sama się do nich nie zaliczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dość ciekawy TAG , choć ja (tu internet mnie znienawidzi) nie przepadam za twórczością Colleen Hoover. Mimo to, ciekawe kategorie :). I na pewno zgadzam się , co do "Światła, którego nie widać"... to tak jakby ktoś oplótł twoje serduszko różami, a te zaczęły wypuszczać w pewnym momencie kolce. I mój Boże , tak Stiles <3. Stiles (i Dylan, Dylan, Dylan) życiem !

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny tag, bardzo bardzo lubię powieści Colleen :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny tag :) uwielbiam Colleen :)
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy Tag, jest nieco inny od tych co się zazwyczaj spotyka. :D
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Trudny tag, szczególnie dla osoby, która nie czytała jeszcze powieści autorki. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też często mamie relacjonuje książki, które aktualnie czytam :D Znam autorkę, której książki posłużyły z kategorie do tego tagu - ciekawy pomysł! "Mroczniejszy odcień magii" mam już w domowej biblioteczce - tym bardziej jestem ciekawa lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ,,Światło, którego nie widać" również rozwaliło moje serce na miliony małych kawałeczków, więc doskonale Cię rozumiem. Należę też do pokolenia wychowanego na bajkach Disneya, a na punkcie piosenek mam ogromnego fioła. Po dziś dzień śpiewam je pod nosem podczas wędrówek, albo pod prysznicem :P
    Pozdrawiam!
    książki, czytadła i inne dziwadła

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiktoria cie denerwowała? A ja ją bardzo polubiłam, jak i książkę :D Nie czytałam jeszcze żadnej powieść autorki ale chciałabym to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy TAG, jednak nie czytałam nic Colleen Hoover :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Może zrobisz Teen Wolf book TAG? Albo osobną notkę na temat twoich przemyśleń dotyczących serialu? Ja bardzo chętnie bym przeczytała, bo wciąż mam wątpliwości czy zaczynać Teen Wolf, mamy bardzo podobne gusta czytelnicze więc może serialowe też? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. I ten TAG u mnie. ;d Fajne książki, a z rymowanki nie ma co się śmiać . ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio przestałam być fanką wszelkich TAGów, ale ten mi się nawet spodobał. Jeśli chodzi o panią Hoover, czytałam tylko "Ugly Love", ale mam nadzieję, że niedługo będę miała okazję zapoznać się z innymi książkami autorki, bo chyba wszyscy ją kochają :D być może zrobię ten Tag u siebie ;)

    litery-na-papierze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha :D Genialny tag, oraz twoje odpowiedzi :)Ja też uwielbiam piosenki Disney'a. W prawdzie nie lubię słuchać muzyki pod czas czytania bo to mnie rozprasza, ale od czasu do czasu zdarzy się, że porównam jakąś książkę z piosenką.
    Pozdrawiam cieplutko :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nominowałam cię do LBA!
      Pytania znajdziesz na moim blogu.
      Liczę, że wykonasz ten tag jak najszybciej, czekam z niecierpliwością.

      Usuń
  17. Ale genialny tag i świetne odpowiedzi, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. O, bardzo ciekawy tag. Ja jeszcze nic Hoover nie czytałam, więc go na razie nie zrobię, ale zapamiętam go ;)
    szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jeszcze Colleen Hoover nic nie przeczytałam, a tutaj już nawet TAGI z twórczością Hoover są ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawy tag, chętnie zapoznałam się z odpowiedziami. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy tag, nie spotkałam się z nim wcześniej. ;) Z książek, które wymieniłaś, planuję przeczytać "Światło, którego nie widać" oraz "Mroczniejszy odcień magii". Czekam tylko, aż będę miała chwilę, żeby odebrać je z księgarni. ;) Mam nadzieję, że książki mi się spodobają. ;) A co do twórczości Hoover, to jeszcze nic jej nie czytałam, ale na półce czeka Hopeless, więc mam nadzieję, że niedługo będę miała chwilę, żeby się za nią zabrać. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna grafika :) Osobiście co prawda nie przepadam za twórczością Hoover, ale tag jest całkiem ciekawy.
    "Światło którego nie widać" moje serduszko również połamało i rzuciło na podłogę, a ja dalej je kocham *.* Właśnie zaczynam czytać "Mroczniejszy odcień magii" i zapowiada się naprawdę świetnie, a teraz czuję się dodatkowo zaintrygowana przeszłością Lili.
    "Tancerzy burzy" jeszcze nie czytałam, ale mam na swojej półce i na pewno niedługo po nich sięgnę :)

    Pozdrawiam
    Kasia z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytając "Marsjanina" nie można nie pokochać Marka i jego wyjątkowego poczucia humoru. Niby cztery linijki, ale jednak zawarłaś w nich największą zaletę tej książki ;)
    Z książek Colleen Hoover czytałam jedynie "Hopeless" oraz "Losing Hope", które wywołały we mnie mnóstwo emocji, dlatego bardzo chciałabym przeczytać również "Maybe Someday". Ciekawy Tag, szczególnie dla fanów autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie piękne wykonanie TAGu, te banerki i w ogóle no magia ♥
    Ciesze się widząc TAG u Ciebie ♥
    Nie znam tych tytułów, ale przyjemnie czytało się odpowiedzi :D


    Buziaki ,
    Justyśka
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Stiles <33 ♥
    Muszę w końcu przeczytać książki tej autorki :)

    Pozdrawiam
    http://bojakochamczytacksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo podoba mi się ten TAG, chociaż Colleen Hoover nie jest dla mnie jakoś wybitna...
    Nominowałam Cię do LBA! Szczegóły tutaj:
    http://sleepwithbook.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Dość ciekawy TAG, naprawdę.
    Bardzo chcę przeczytać "Światło, którego nie widać".
    Pozdrawiam Cię gorąco,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki świetny TAG *.* (z resztą wszystko związane z Colleen Hoover jest świetne :D). Masz absolutną rację co do Stilesa - obejrzałam tylko kilka odcinków Teen Wolfa i tylko jego zapamiętałam ze wszystkich bohaterów ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten wierszyk jest genialny ahaha :D. Też bym zmieniła perspektywę pisania w "Ja, diablica", bo podobnie jak ciebie, Wiktoria mnie irytowała ;____;
    Relacjonowanie mamie Małego Księcia brzmi nieźle haha :D. Bardzo fajny tag!
    Pozdrawiam!

    #SadisticWriter
    http://zniewolone-trescia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie czytałam jeszcze wszystkich książek tej autorki, ale również uwielbiam jej styl pisania. Na pewno wkrótce sięgnę po inne jej powieści ;)
    Niedawno przeczytałam "Światło, którego nie widać" i ta historia zrobiła na mnie tak duże wrażenie, że na pewno długo jej nie zapomnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej! Nominowałam cię do Liebster Blog Award :) http://kacikksiazkowegomolika.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny post i szczerze, to nie czytałam żadnych z książek, które wymieniłaś. No, może oprócz "Ja, diablica"... chyba czas nadrobić :D

    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://1carlsky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nominowałam Cię do LBA! Więcej informacji znajdziesz tu: http://bojakochamczytacksiazki.blogspot.com/2016/07/liebster-blog-award-1.html

    Pozdrawiam
    Julia

    OdpowiedzUsuń