środa, 1 lutego 2017

#130 Podsumowanie stycznia 2017

https://1.bp.blogspot.com/-ikFQ-7mqcVs/V548OWFaO5I/AAAAAAAAEz0/OP0W1Qyd668j9r7pfXh-j1Bxp2_Yo7JPwCLcB/s640/wp.jpg
1. Syzyfowe prace - Stefan Żeromski - Niby moja lektura, niby o niczym, ale jednak muszę wam powiedzieć, że czytało mi się ją bardzo, ale to bardzo przyjemnie. Nie jest zbyt długa, bo ma tylko 200 stron (co to dla nas!), a brnie się przez nią niezwykle szybko. Jednak rozumiem, jeśli innym się nie spodobała - jak wspomniałam, nie ma tu większej akcji, a opowiada o rusyfikacji polskiej młodzieży.

2. Harry Potter i Zakon Feniksa - J. K. Rowling ★★★★★★★★★★ - Nie wiem, co mogłabym tu napisać - Harry to Harry, wiadomo, że jest świetny. Przeczytałam ją podczas choroby i mimo że jest to najdłuższa część, czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. 

3. Nie poddawaj się - Rainbow Rowell ★★★★★☆☆☆☆☆ - Jak już widzicie po ocenie - nie bardzo mi się podobała, była nudna, obraz magii był strasznie dziecinny, do tego strasznie irytowały mnie te wszystkie, niezwykle oczywiste, wręcz kujące w oczy podobieństwa do Harry;ego.

4. Słowik - Kristin Hannah (250 stron) - Tak, w końcu czytam tego osławionego "Słowika". Zaczęłam go tylko i wyłącznie ze względu na pewien film wojenny (o którym opowiem w następnym podpunkcie ;), który oglądałam i wprowadził mnie w nastrój II wojny światowej. Jak na razie jestem w połowie i bardzo mi się podoba, choć nic większego i zapierającego dech w piersiach się jeszcze nie stało :)

Najlepsza książka: Harry Potter i Zakon Feniksa
Najgorsza książka: Nie poddawaj się
Ilość przeczytanych stron: 1904
Ilość stron na dzień: 61
Dotychczas przeczytane książki w 2016: 3,5

1. THE DUFF [#ta brzydka i gruba] ★★★★★★★☆☆☆- ten film obejrzałam w pierwszym dniu miesiąca i muszę powiedzieć, że wysokich lotów on nie był, ale za to bardzo dobrze się przy nim bawiłam. Bardzo lubię filmy dające do myślenia i przejmujące, ale świat byłby nudny, gdybyśmy tylko takie oglądali. Dlatego, jeśli chcecie się odmóżdżyć, bardzo serdecznie polecam ;)

2. Wiek Adaline ★★★★★☆☆☆☆☆- ten był bardzo wychwalany, opisywany jako świetny, a że lubię historię, bardzo chętnie się na niego skusiłam (dodatkowo przekonała mnie Blake Lively w roli głównej). Niestety, niezmiernie się zawiodłam - nudził mnie, fakt, nie był przewidywalny, ale zabrakło mu "tego czegoś. 

3. Najdłuższa podróż ★★★★★★★★☆☆ - pewnie pamiętacie, jak robiłam recenzję książki. Nie porwała mnie, wydawała mi się niezwykle nudna i ratowały ją tylko momenty z Irą, którego ubóstwiałam. Ku mojemu zaskoczeniu film okazał się naprawdę godny polecenia, świetni aktorzy i brak luk wypełnionych na siłę (tak jak to było w przypadku pierwowzoru).

4. Przełęcz ocalonych ★★★★★★★★★★ - najlepsze zostawiłam na koniec i teraz nie wiem co powiedzieć. Pozostało mi tylko skonsumować to jednym słowem: fenomenalny. Jak na razie najlepszy film jaki w tym roku widziałam, grający na uczuciach tak, jak żaden inny. Może to moje fanatyczne zamiłowanie do IIWŚ albo po prostu film jest geniuszem samym w sobie. To, że ta historia wydarzyła się naprawdę dodatkowo zabiera dech w piersiach. Desmond Doss był rzeczywiście wielkim człowiekiem i aż trudno mi uwierzyć, że wszystko to jest autentyczne. Wielkie pokłony również w stronę Mela Gibsona, który to wyreżyserował. Żałuję teraz, że nie byłam na tym w kinie, bo chciałabym to zobaczyć na dużym ekranie, ale jednocześnie płakałabym na tej sali kinowej jak bóbr. To jest jeden z tych filmów, który każdy (absolutnie każdy!) powinien obejrzeć. Mam nadzieję, że zobaczę Mela Gibsona albo chociaż Andrew Garfielda wychodzącego na scenę po Oscara. 

Oglądałam: Grę o Tron (nie oglądałam jej dużo, bodajże pół odcinka), Pamiętniki Wampirów (tak, wróciłam, Damon!), Teen Wolf (dzisiaj czeka mnie ostatni odcinek :C), Plotkarę (nadal coś czuję, że to nie do końca mój serial), Skam (moja nowa miłość, uwielbiam Noorę), Outlandera (zaraziłam moją koleżankę, a teraz ona krzyczy na mnie, żebym nadrabiała. Btw, Jamie <3) oraz Reign (obejrzałam dopiero pierwszy odcinek, ale już kocham Sebastiana).

Ten miesiąc był niezwykle udany! A jak tam u was? :)

24 komentarze:

  1. Gratuluję wyników :) O boże, wielbiciele Skam i Noory łączmy się! <3 Kocham Teen Wolfa i Pamiętniki, Plotkara niestety nie w moim guście :/ Wiek Adaline miałam oglądać, ale koniec końców nie obejrzałam go :D
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się "Nie poddawaj się" to najgorsza książka, jaką kiedykolwiek mogłam przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo, gratuluję wyników! Wspaniałe ^_^
    Ja nie cierpię Żeromskiego :| Jego styl pisania jest dla mnie nie do przebrnięcia :/
    Tak bardzo spodobała Ci się Przełęcz ocalonych? :o A mnie jakoś nie ciągnie do tego filmu... ale może kiedyś obejrzę... zresztą, na razie muszę odpocząć od filmów o IIWŚ, bo ostatnio oglądałam Listę Schindlera :c
    Życzę owocnego lutego ;) ^_^

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje wyników!
    Aaa Teen Wolf - ja dopiero jutro obejrze ten finałowy odcinek i już nie mogę się doczekać, coś czuję, że mój mózg tego nie wytrzyma, Stiles - nadchodzę! <33 :P
    HP kocham i niesamowite jest to, że pomimo wielkiej objętości zwłaszcza czterech ostatnich tomów, czyta się je błyskawicznie! <3
    Pozdrowionka!
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, "Przełęcz ocalonych" jest naprawdę wspaniałym, grającym na emocjach, przejmującym filmem. Byłam na nim w kinie i wrażenie było naprawdę ogromne. Też dałam całe dziesięć gwiazdek - inaczej się po prostu nie dało.
    The Duff mnie natomiast dość mocno zawiódł, bo nie bawiłam się na nim szczególnie dobrze. No może poza tym, że całkiem miło oglądało się głównego bohatera (csii).
    O! Reign! Też polubiłam Sebastiana, aż za bardzo. Dlatego w drugim sezonie troszeczkę się na ten serial obraziłam i przestałam go oglądać. Ale nie odradzam w żaden sposób! Oglądaj, oglądaj. Po prostu chyba za bardzo się wczułam w ten serial. :D

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najdłuższa podróż - jeden z moich ulubionych filmów :D
    I Outlander - mój ulubiony serial <3 Też zaraziłam nim koleżankę :D Jamie <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę obejrzeć koniecznie "Przełęcz ocalonych". Jestem ciekawa tego filmu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najdłuższa podróż i the duff <3 Plotka później sie rozkręca i jest naprawdę super :) + Gratuluję tylu przeczytanych książek :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/02/9-recenzja-smierc-miosci-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Najdłuższa podróż - moja miłość, ale książka lepsza.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam takie same odczucia co do "The DUFF".

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie miesiąc był całkiem chaotyczny, ale miał swoje bardzo dobre momenty. Chwilami ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja "Plotkarę" porzuciłam na przedostatnim sezonie. Nawet nie chciało mi się tego kończyć, mimo iż niewiele zostało. Po prostu z sezonu na sezon coraz bardziej mnie nudziło :/
    Muszę obejrzeć "Przełęcz ocalonych"!
    Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie czytanie Syzyfowych prac to była katorga! Pamiętam, że strasznie ciężko mi się to czytało ;)
    Harry to wiadomo Harry ja zakon czytałam już bardzo dawno temu i muszę go sobie odświeżyć ;)
    Co do reszty książek nie znam ;) Co do Duff to się zgadzam nie jest jakiś wysokich lotów mnie strasznie wkurzyło to, że totalnie nie zgadzam się z książką co mnie zawiodło :( Reszty nie kojarzę ;)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam Cię do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak widzę, że ta książka Rowell nie zbiera zbyt pozytywnych opinii :D Mnie wkurza sam fakt, że taka beznadziejna w moim odczuciu autorka sparodiowała HP... (dla mnie tego inaczej nie da się nazwać, jak czytam recenzje xD)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z książek znam tylko Harry'ego, ale co ja tu będę dużo mówić <3
    "Nie poddawaj się" nie mam zamiaru czytać bo właśnie słyszałam o tych podobieństwach...
    Łoo wysoka ocena "Przełęczy ocalonych". Jak tak to muszę obejrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z całej serii o Potterze Zakon Feniksa to mój ulubiony tom! Widać w nim największy przeskok między mniej brutalnymi pierwszymi trzema tomami oraz czwartym, który wprowadzał do tego przeskoku mroczności i ciemnych dni w świecie magii.
    "Słowik" - zbiera kurz i czeka na swoją kolej, ale musi odstać co swoje ;)
    "Wiek Adaline" jest na mojej liście filmów i kiedyś się za niego wezmę. "Najdłuższa podróż" - ogólnie zauważyłam, że filmy na podstawie książek Sparksa są zdecydowanie lepsze od jego książek.

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakon Feniksa to moja ulubiona część, więc aż się uśmiechnęłam na jego widok w tym stosiku. Hmm "Syzyfowe prace" była moją lekturą, ale ja (aż wstyd się przyznać!) nie przeczytałam... A z serialu to hmm? Styczeń to na pewno dokończenie SKAM<3 i Pamiętniki Wampirów!! No ja niestety #teamStefan, ale hmm nie będę tego komentować haha

    Bardzo miło się Ciebie czyta, z chęcią zostaje na dłużej (traktuj to jako: OBSERWUJE I NIE ZWAL :D)
    Pozdrawiam,
    Julia (jakie twins) z countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam "Grę o tron", a Pamiętniki oglądam teraz bardziej z sentymentu, bo nowe odcinki jakoś niezbyt mi się podobają :) A z książek o których wspomniałaś najbardziej zaciekawił mnie "Słowik", mam nadzieję że go kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "Syzyfowe prace" to lektura, przez którą nie dałam rady przebrnąć. HP jeszcze nie miałam okazji przeczytać, ale jak tylko będę miała chwilę to obiecuję, że to nadrobię. Filmów dużo jak na razie nie oglądam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładne wyniki, gratuluję. A Syzyfowe prace czytałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję wyniku!
    Ja oglądałam The DUFF już kilka razy i za każdym świetnie się bawiłam :) Zgadzam się z Tobą, że potrzebne są nam także filmy służące wyłącznie rozrywce.
    Też oglądam Outlandera, ale utknęłam mniej więcej w połowie 2. sezonu i od 4 miesięcy nie mogę ruszyć.
    A co do Reign, to gorąco polecam! Ja z niecierpliwością czekam na premierę ostatniego sezonu, do której zostało już tylko 5 dni. A Bash jest najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkiem niezły wynik xd. Duff czytałam i po film mnie nie ciągnie, Przełęcz ocalonych w planach, za to Wiek Adeline mi się bardzo podobał!
    Zaczęłam dzisiaj Outlandera :D

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięęęęknie powiedziane - Harry to Harry :)
    Może zajrzysz do mnie?
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń