niedziela, 30 kwietnia 2017

#141 Dziedzictwo Ognia - Sarah J. Maas


★★★★★★★★★★
SZKLANY TRON | KORONA W MROKU | DZIEDZICTWO OGNIA | KRÓLOWA CIENI | IMPERIUM BURZ

Oto, po długiej przerwie, wracam do świata Zabójczyni. Do świata, w którym po dziesięciu latach na nowo obudziła się magia. W którym ludzie zaczynają powoli, małymi krokami uwalniać się spod tyranii króla Adarlanu. Do świata, nad którym wisi widmo wojny, przeszłej i tej, która dopiero będzie. Zapraszam was na recenzję tego świata, pełnego cudownego klimatu, świetnych bohaterów i fenomenalnego stylu pisania.

Celaeny Sardothien nikomu nie trzeba przedstawiać. Największa Zabójczyni Adarlanu, kobieta, która przeżyła rok w kopalni w Endovier... Aelin Ashryver Galathynius, która musi poznać swoje dziedzictwo, jak najszybciej. Zostaje wysłana do Wendlyn, gdzie odnajduje ją Rowan, niezwykle intrygujący, silny, z tatuażem o tajemniczym znaczeniu... dupek. Dziewczyna będzie musiała nauczyć się panować nad żywiołem, który jak na razie kontroluje ją. Przy okazji do jej obowiązków dopisze się walka z koszmarami przeszłości oraz z potworami zrodzonymi z ciemności.

Ciężko opisać powieść, która bardzo nam się podobała, bo kiedy o niej myślimy, od razu nasuwają nam się na myśl tak proste przymiotniki jak "niewiarygodna", "niezwykła", "cudowna", "wspaniała", "jedyna w swoim rodzaju". Z ręką na sercu mogę poświadczyć, że wszystkie powyższe określają "Dziedzictwo Ognia". Coś, co wyróżniało tę część na tle innych to, moim zdaniem, wielowątkowość, która tutaj wybiła się na pierwszy plan. Także możemy podzielić powieść na kilka części.

Część Doranelle - czyli wątek, w którym główną rolę odgrywa Celaena oraz jej nowy kompan, Rowan (którego osobiście ubóstwiam). Jest to wątek moim zdaniem najciekawszy, który przysporzył czytelnikom najwięcej emocji, bezdechów i zdziwionych min. Jak zwykle Sarah J. Maas pokazała się z najlepszej strony i wszystko dopięła na ostatni guzik - emocje Zabójczyni były opisane w sposób, który do mnie jak najbardziej trafił, przez który w czasie, kiedy Celaena wstrzymywała oddech, ja czułam, że również to robię. Zżyłam się z nią jak nigdy dotąd, nawet zważywszy na to, że to już trzeci tom. 

Część Adarlanu - część poświęcona problemom dziejącym się na dworze królewskim, gdzie jak dotąd przebywała również morderczyni. Teraz w Adarlanie pierwsze skrzypce odgrywają chłopcy - ukochani przez nas Chaol i Dorian. Witamy na planie kilka nowych postaci, które nieźle namieszają, wplotą wątek buntu, ale i miłości. Dowiadujemy się więcej o samym księciu i muszę wam szczerze powiedzieć, że moja sympatia do niego nieco wzrosła. Dużo przewrotów, zasadzek, spisków... Jednym słowem dzieje się.

Część Wiedźm - czyli coś, czego absolutnie się nie spodziewałam i szczerze mówiąc byłam lekko zdezorientowana, kiedy autorka pierwszy raz wplotła nam ten wątek. Czytam sobie jak Celaena kradnie chleb w Wendlyn, a tu nagle przenosimy się w góry, a na pierwszym planie mamy wiedźmy, o których nawet nie słyszałyśmy. Jednak im dalej w las tym lepiej - poznajemy wszystkie sabaty, dowiadujemy się, jaka jest ich rola w powieści i jak bardzo mogą namieszać.

Przemiana zarówno bohaterki jak i całej serii jest niewiarygodna. Celaena, z agresywnej, humorzastej nastolatki przemienia się w kobietę, która dojrzała już do bycia królową. Cała akcja wychodzi poza mury zamku króla Adarlanu, zagarnia całe królestwo. Jak na razie "Dziedzictwo Ognia" to najbardziej wzruszająca, wzbudzająca emocje i najlepsza książka w całej tej serii. Jeśli jeszcze nie znacie historii dziewiętnastoletniej Zabójczyni, koniecznie nadróbcie, albo przyjdę po was i sama rzucę w was pierwszym tomem i nie odejdę, aż go nie skończycie.

Autor: Sarah J. Maas
Tłumaczenie: Marcin Mortka
Oryginalny tytuł: Heir of Fire
Data wydania: 23.09.2015
Strony: 658
lubimyczytać

Za możliwość przeczytania tej cudownej powieści dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal :)
Znalezione obrazy dla zapytania grupa wydawnicza foksal

11 komentarzy:

  1. Ta część mnie trochę wynudziła w porównaniu do czterech pozostałych tomów. Niestety ja Rowana nie polubiłam i to się już chyba nie zmieni, za bardzo kocham Chaola :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo z niej nie pamiętam, bo nie zdążyłam jej odświeżyć przed premierą Imperium burz, ale wrócę do swojego planu i będę mogła na nowo się nią zachwycać równie mocno jak ty.:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Koocham tę serię <333
    Już nie mogę się doczekać Imperium burz - aż się boję co tam autorka wymyśliła xDD
    Chociaż Rowan nie bardzo przypadł mi do gustu - moje serce skradł Chaol <333
    No i ten wątek wiedźm - w sumie to uważałam że w trzeciej części był trochę niepotrzebny, ale w czwartej był jednym z najlepszych wątków w książce <333
    Podziwiam Maas, serio. xD <3
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierzę, że jest to seria godna uwagi, ale to zdecydowanie nie moje klimaty, więc muszę odpuścić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam tylko ostatni akapit, żeby nie robić sobie spoilerów, bo właśnie jestem przed trzecią częścią, ale mogę śmiało powiedzieć, że kocham tą serię, nawet po dwóch częściach. Mam nadzieję, że uda mi się w maju przeczytać Dziedzictwo ognia!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki ale muszę szybko to nadrobić :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytam fantastyki, więc książka mnie nie interesuję, ale żeby było miło, to Ci powiem (napiszę), że UWIELBIAM zdjęcia Twoich książek! ♥♥♥♥

    obserwuję bloga kochana ♥

    wpadaj do mnie częściej, ja również będę zaglądać ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  8. "Szklany tron" jeszcze przede mną. Długo dość zbieram się do tej książki, ale jakoś ostatecznie nie mogę się do niej przekonać.
    Pozdrawiam i ściskam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To mój ulubiony tom z serii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki raczej nie dla mnie :D
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio gdzie nie spojrzę - tam recenzja jakiejś części Szklanego Tronu. Ja chyba muszę w końcu wziąć się za pierwszy tom.
    Świetna recenzja, pozdrawiam! <3
    www.biblioteczkapati.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń