poniedziałek, 5 czerwca 2017

#146 Kłamca i szpieg - Rebecca Stead

★★★★★★★☆☆☆

Kiedy zobaczyłam tę pozycję po raz pierwszy, pomyślałam, że nie będę brała do czytania kolejnej książki, która skierowana jest do dzieci. Po co mam pchać się w nieswoje klimaty? Dobrze, że wczytałam się w opis i (przede wszystkim!) spojrzałam na autora. Okazało się, że autorką jest Rebecca Stead, której książkę miałam już okazję poznać (a wy przeczytać o niej recenzję, jeśli tego jeszcze nie zrobiliście, to KLIK) i jak najbardziej polubić, a tematyka wcale nie jest skierowana stricte dla dzieci. Chcecie poznać więcej, jakie są moje odczucia? Zapraszam do dalszej części! :)

Georges (bezgłośne "s"!) to chłopiec specyficzny. Raczej nie ma przyjaciół, w siatkówkę gra kiepsko, a imię ma po ulubionym malarzu swoich rodziców. Samotność nie doskwiera mu już tak bardzo odkąd się do niej przyzwyczaił. W życiu Georges'a zachodzą jednak pewne zmiany - tata traci pracę, mama (jako pielęgniarka) bierze sobie podwójne dyżury i muszą komunikować się za pomocą telefonu oraz scrabble'ów na biurku chłopca. Dodatkowo dom, w którym się wychował, idzie na sprzedaż, a oni zmuszeni są do wynajmu mieszkania. Jednak czy to wszystko jest takie złe?

Kiedy pewnego razu schodzi do piwnicy, zauważa karteczkę, na której wisi informacja o zebraniu Klubu Szpiegów. Chłopiec dla śmiechu odpisuje, o dziwo, dostając odpowiedź. W ten sposób poznaje Safera, małą Candy i niemal całą jego rodzinę. Okazuje się, że są jeszcze bardziej ekscentryczni od niego samego, ale sam doskonale wie, że nie należy osądzać ludzi pochopnie. Zaprzyjaźnia się z chłopcem i razem próbują rozwiązać zagadkę dotyczącą Iksa, człowieka mieszkającego na czwartym piętrze, który, jak twierdzi Safer, jest mordercą.

Na początku byłam do niej bardzo niechętna, nawet po uprzednim zaciekawieniu, ale nie powiem, mały rozmiar zdecydowanie zachęcił mnie do jej czytania. Zaczęłam więc czytać i czytać, zanim się obejrzałam, byłam już przy końcu. Jak zwykle nie zawiodłam się na stylu pisania pani Stead, był niezwykle lekki i przyjemny do czytania. Przez całą powieść czuło się klimat bardzo domowy, ciepły, chociaż wydarzenia opisane w książce nie zawsze są bardzo... komfortowe. Niezwykle zżyłam się z bohaterami, zarówno z głównym, Georges'em, poprzez małą Candy, na tacie głównego bohatera kończąc.

Oczywiście, jest to książka raczej dla młodszych czytelników, ale nie przesadzajmy zaraz z tym wiekiem. Moim zdaniem tą powieścią zadowoli się zarówno dorosły czytelnik, ale również będzie się nią zachwycało dziecko. Tematyka jest na tyle uniwersalna, że jest w stanie przypasować się w każdą kategorię wiekową, a ja, jako szesnastolatka, świetnie bawiłam się przy tej książeczce o zabarwieniu psychologicznym z lekką nutką kryminału. Polecam wam, ale jeszcze bardziej waszemu młodszemu rodzeństwu :)

Autor: Rebecca Stead
Tłumaczenie: Krystyna Kornas
Oryginalny tytuł: Liar & Spy
Data wydania: 10.05.2017
Strony: 208

Za książkę dziękuję wydawnictwu IUVI! :)

3 komentarze:

  1. Mimo, że dla młodszych czytelników to ja z chęcią poznam. Czasem dobrze jest przeczytać coś lekkiego :D
    Pozdrawiam
    Zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecę bratu, ale nie dla mnie jest ta książka na pewno. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, to raczej nie jest książka dla mnie. Prędzej podsunęłabym ją młodszej kuzynce. :)

    OdpowiedzUsuń