piątek, 7 lipca 2017

#154 Fantastyczny Quidditch Barda Beedle'a - minirecenzje

FANTASTYCZNE ZWIERZĘTA I JAK JE ZNALEŹĆ
Myślę, że ta pozycja z wszystkich tych trzech jest jedyną, której nie trzeba przedstawiać. Na jej podstawie nakręcono film o tym samym tytule, który już zdobył miano must-have'u dla fanów całej serii o Harry'm Potterze (okej, przyznaję się, jeszcze go nie oglądałam). Film opisuje losy Newta Skamandera, który postanowił spisać bestiariusz magicznych zwierząt, książka jednak sama w sobie jest tym bestiariuszem. Opisane mamy tu różne stworzenia (oczywiście), opisany stopień niebezpieczeństwa, gdzie żyją, czym się charakteryzują, a zwieńczeniem do tej publikacji są niezwykłe ilustracje. Miałam kiedyś tę książkę, jeszcze w starej wersji, z podpisami na stronach Rona, Harry'ego i Hermiony (i szczerze mi tego tutaj brakuje!) i nie pamiętam, aby w tamtym wydaniu były aż tak fantastyczne ilustracje. Dodatkowy plus za to, że wszystkie te dodatki wydane są w twardych oprawach, to sprawia, że wszystkie razem wyglądają na półce naprawdę zjawiskowo. Jeśli chcecie poczuć się przez chwile jak uczeń Hogwartu i przejrzeć podręcznik, z którego uczyło się nasze Złote Trio (a przynajmniej Hermiona), koniecznie zaopatrzcie się w swój egzemplarz.

QUIDDITCH PRZEZ WIEKI
Tytuł nie mógł być bardziej dosłowny - ta książka naprawdę ukazuje Quidditch na przestrzeni lat, jak zmieniały się zasady, nazewnictwo i inne tego typu rzeczy. Była to niezwykle ciekawa lektura i muszę przyznać, że podobała mi się bardziej od "Fantastycznych zwierząt...". Wiele nauczyłam się z tej książki i mimo tego, że ta wiedza nigdy mi się raczej nie przyda (chyba że wynajdą w końcu latające miotły!), to ta nauka była najprzyjemniejszą nauką w moim życiu. Autorka spisała wszystkie ligowe drużyny Quidditcha (sama Polska ma swoją drużynę, Gobliny z Grodziska, na której czele króluje Józef Wroński, szukający, od którego pochodzi słynny zwód Wrońskiego), lepszych, bardziej wyróżniających się zawodników i coraz to ciekawsze manewry wykonywane przez graczy. Tutaj również plus za okładkę i ilustracje, ale szczerze, nie były one tak zaawansowane jak w poprzedniej książce. Wszystko było jednak opisane z humorem i bardzo na luzie, także "Quidditch przez wieki" był naprawdę lekturą niezwykle przyjemną.

BAŚNIE BARDA BEEDLE'A
Dla odmiany to był pierwszy raz, kiedy czytałam tę książkę. Powtórzę to, co mam powtórzyć - niezwykle piękna okładka (z tych trzech zdecydowanie najładniejsza), a ilustracje naprawdę świetne. Mimo że jestem już troszkę - tylko troszkę - za duża na bajki czy tego typu opowieści, to dobrze było poczytać sobie coś takiego, opowiastki, które mają morał, są abstrakcyjne, ale bardzo przejrzyste. Baśnie są tu najróżniejsze, od tych "lekkich", które opowiadają o tym, jak zły czarodziej zmienił się w pełnego empatii, niosącego pomoc człowieka, przez te bardziej mroczne, jak o magu z włochatym sercem, który zabił swą małżonkę, aż po opowieść, na którą czekałam najbardziej, czyli "Opowieść o Trzech Braciach". Zdecydowanie moja ulubiona. Dodatkowo każda bajka zakończona jest analizą Dumbledore'a, co pozwala do końca zgłębić morał danej bajki, jeśli takowy jest dla nas niejasny. Jeśli macie chwilę i ochotę na szczyptę dziecięcej magii, albo chcecie poczytać coś swojemu młodszemu rodzeństwu na dobranoc - koniecznie sięgnijcie po "Baśnie Barda Beedle'a".

ZA KSIĄŻKI SERDECZNIE DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU MEDIA RODZINA! :)
Znalezione obrazy dla zapytania media rodzina

14 komentarzy:

  1. Świetne uzupełnienie serii, mam je wszystkie! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym pozyskać te książki głównie dlatego, że pięknie wyglądają na półce. Oglądałam już "FZiJJZ" (co za skrót :D) i byłam pozytywnie zaskoczona, dlatego z chęcią poznałabym jego "podręcznik" oraz inne dodatki do serii :)
    Pozdrawiam! Patty z bloga pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś z chęcią przeczytałabym wszystkie trzy ❤ Na Fantastycznych zwierzętach byłam w kinie i straaaaasznie mi się podobało ❤❤❤ Teraz pozostaje tylko zapoznać się z książką :D Quidditch przez wieki dotychczas najmniej mnie interesował, ale to się powoli zmienia! ^_^ No i Baśnie ❤ nie uważam, żebym była za duża na jakiekolwiek bajki, a te konkretne bardzo mnie intrygują (Opowieść o Trzech Braciach ❤❤❤)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadnej z tych książek nie czytałam :) chyba boję się, że to nie to samo co Potter, tylko licha namiastka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post! Książki stoją na półce i czekają na przeczytanie. Akurat postanowiłam odświeżyć sobie całą serię o Harrym i jak tylko skończę wszystkie części, zabiorę się za te trzy książeczki. Już nie mogę się doczekać! W sumie myślałam, że "Quidditch przez wieki" będzie najmniej ciekawą pozycją z tych trzech. Po twojej recenzji, to ona mnie właśnie najbardziej ciekawi.
    "Gobliny z Grodziska"... Zauważyłam, że Rowling często przedstawia Polaków jako takie stwory. Pamiętam fragment z jednej z części, gdzie coś takiego się pojawiło. Hagrid i Maxine na polskiej granicy natknęli się na śmierdzące trolle albo gobliny, nie pamiętam dokładnie. Ach, ta Rowling i jej miłość do naszego państwa... :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam tylko "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć", ale resztę mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie te książki to istna czarna magia, z racji tego, że nie znam w ogóle świata Harrego :D Ale z czasem nadrobię ;)


    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładki tych książek są naprawdę magiczne, sama muszę się zastanowić, czy nie poprosić wydawnictwa o ich przysłanie do recenzji ;)
    W wolnej chwili zapraszam do siebie ;)
    https://timeofbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wszystko co jest związane z Harrym Potterem :) Muszę w końcu przeczytać i te :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/07/39-recenzja-zakon-mimow-samantha-shannon.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się tak strasznie napaliłam na te podręczniki, a one wyszły już hoho ile temu i póki co przeczytałam tylko Baśnie, Fantastyczne czekają na półce, a Quiddich dopiero w księgarni XD

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  11. Dotychczas kupiłam jedynie baśnie, jednak zastanawiam się również nad innymi pozycjami. Może w przyszłości się zdecyduję.

    Pozdrawiam serdecznie. :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wszystkie trzy i na razie czytałam tylko dwie ("Baśnie..." jeszcze w starej wersji okładkowej). "Fantastyczne zwierzęta..." są cudne pod względem graficznym, nie mogłam się na tą książkę napatrzeć. W "Baśniach..." również najbardziej podobała mi się "Opowieść o Trzech Braciach" <3 Jestem niesamowicie ciekawa "Quidditcha przez wieki" i niezwykle rozbawiłaś mnie tym, że jest tam też wymieniona polska drużyna! :D
    Same okładki uwielbiam (są na prawdę piękne), ale bardzo chciałabym mieć w swoich zbiorach jeszcze te pierwsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele słyszałam o "Cudownych zwierzętach" i mam wielką ochotę po nią sięgnąć. Niestety ostatnio bardzo się z nią mijam. Mam nadzieję, że niedługo trafi do moich rąk :)

    Pozdrawiam!
    Karo

    www.czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń